Reklama

Będzie bezpieczniej

14/09/2005 15:40
Tylko jedna oferta wpłynęła na ogłoszony przetarg na najem 40 kamer do monitoringu miasta. Nie jest to jednak żaden problem, a przetarg został rozstrzygnięty. Zwycięzcą został Petrotel spółka z o.o., który zaproponował za najem jednej kamery cenę netto 1290 zł (brutto 1573 zł). Rozpoczęła się weryfikacja formalna złożonej oferty.Urząd Miasta ogłosił już drugi przetarg na najem kamer. W pierwszym również wpłynęła tylko jedna oferta, także Petrotelu. Wtedy jednak firma zaproponowała zbyt wysoką cenę i przetarg został unieważniony. Zaproponowana druga cena jest już do przyjęcia, a firma ma się zająć zakupem, instalacją i utrzymaniem kamer, które zostają własnością wykonawcy.
Do tej pory miasto wynajmowało od Petrotelu 24 kamery, a początkowo obraz z nich był obserwowany przez jednego pracownika cywilnego w miejskim centrum zarządzania kryzysowego. Niestety obraz pozostawiał sporo do życzenia, a zdjęcia nocne były zupełnie nie do wykorzystania. Policja bardzo rzadko mogła z nich korzystać.
Dziś obraz obserwuje dwóch ludzi, a zdjęcia są cyfrowe. Dzięki temu policja może z nich korzystać, a najbardziej spektakularnym przykładem dobrego wykorzystania działania monitoringu, było zderzenie tira i autobusu miejskiego, kiedy to dzięki kamerom policjanci ustalili, że zawinił tir, wjeżdżając na skrzyżowanie na czerwonym świetle.
Monitoring jest stosowany niemal w całej Europie. W jednych krajach jest skuteczniejszy, w innych mniej. O tym, jak jest ważny i potrzebny, można się było przekonać po atakach na londyńskie metro. Dzięki kamerom szybko ustaleni zostali sprawcy. Ale Londyn to zupełnie inna sprawa, miasto jest tam dosłownie oplecione kamerami. Są one we wszystkich autobusach, na przystankach, na stacjach metra i w pociągach, w budynkach mieszkalnych i w firmach, na ulicy, w sklepach. Dzięki nim można prześledzić jak przemieszczają się ludzie i gdzie dzieje się coś niedobrego.
Na razie na taki luksus nie ma co liczyć, ale dodatkowe 40 kamer pozwoli na zapewnienie bezpieczeństwa. Zwłaszcza, że władze miasta dokładnie konsultowały z policją i strażnikami miejskimi, w których miejscach je zainstalować. Niestety na razie będą tylko w centrum miasta, nie ma co liczyć na monitoring osiedlI Podolszyce oraz Imielnica i Borowiczki, a to z powodu braku światłowodów na tych osiedlach
Ale zawieszenie kamer nie rozwiązuje jeszcze sprawy. – Samo zawieszenie kamer tylko będzie wspomagać służby patrolowe – wyjaśnia Jacek Olejnik, zastępca komendanta policji miejskiej w Płocku. – Najważniejsze jest jednak to, ile osób będzie śledziło obraz. Jeśli kamera prowadzona jest automatycznie, to jej ustawienie zmienia się co 4 sek. Dlatego często nie widać dobrze popełnionego przestępstwa. Dlatego my proponujemy, by obraz obserwowali byli policjanci, którzy znają przestępców, znają ich zachowania, wiedzą pod jakim katem nagrać obraz, by potem mógł to być dowód. A tak bywa, że film w najważniejszym momencie się urywa.
J. Olejnik przyznaje, że w rejonach, gdzie są zainstalowane kamery jest zauważalny spadek zdarzeń, co wcale nie oznacza, że przestępcy przenieśli się w inne miejsca. Raz, że nie wszyscy pamiętają o zainstalowanych kamerach, a dwa w Płocku popełniają czyny zabronione także mieszkańcy innych miast. Kamery są tak zainstalowane, że nie widać ich z daleka.
Nowych 40 kamer zostanie zainstalowanych: na skrzyżowaniach ulic: Dobrzyńska i Gałczyńskiego, Miodowa i Słodowa, Łukasiewicza i Batalionów Chłopskich, Rembielińskiego i Płoskiego, Łukasiewicza i Tysiąclecia, Kobylińskiego i Łukasiewicza, K. Wielkiego i Okrzei, Okrzei i Nowowiejskiego, Tysiąclecia i al. Roguckiego, Kobylińskiego i Spacerowa, Bielska i Ostatnia, Tysiąclecia i Przemysłowa, Chopina i Bielska, Jachowicza i 11-listopada, 1 Maja i 3 Maja, Kolegialna i Misjonarska, Zacisze i pl. Dąbrowskiego, Warszawska i Gradowskiego, Kolegialna i Gradowskiego, Dworcowa i Chopina, Kochanowskiego i Mickiewicza, Piekarska i K. Wielkiego, Mickiewicza i 11 Listopada, 1 Maja i Jachowicza, Batalionów Chłopskich i Wolskiego, Padlewskiego i Gradowskiego, Kobylińskiego i Dobrzyńskiej, Kobylińskiego i Topolowej, Bielska i Obrońców Westerplatte, Dworcowa i Lasockiego oraz Kwiatka i Jerozolimska.
Będą też kamery na ulicy Mościckiego przy Zespole Szkół Budowlanych, pl. Nowy Rynek w okolicach sklepu meblowego, ulicy Królewieckiej 14 – budynek ZEP TECH, ul. Grodzkiej 10 – budynek poczty, ul. Tumskiej 8 – budynek Muzeum Mazowieckiego, ul. Teatralnej – Budynek Sądu Okręgowego od strony Wzgórza Tumskiego, ul. 3 Maja 14 – budynek Banku PKO BP SA oraz dworca PKP/PKS.

Jolanta Marciniak


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości