– Tegoroczny sezon był dla nas wyjątkowo udany – mówi prezes Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego Jacek Karolak. I przypomina miejsca na podium, sukcesy, ale i porażki, bo jak to zwykle bywa, nie wszystko udało się tak, jak zaplanowano. Jeśli chodzi o sukcesy, to mowa oczywiście o medalach zdobytych na najważniejszych krajowych imprezach. A było ich niemało. Właściwie to nie ma takich mistrzostw, na których płocczanie nie stawaliby chociaż raz na podium. A dodać trzeba, że były zawody, które udało im się zdominować. Ostatnie tegoroczne zawody o randze mistrzostw Polski odbyły się dwa tygodnie temu. O medale walczyli zawodnicy w najstarszej i najmłodszej kategorii wiekowej. Ale takie imprezy odbywały się co tydzień. Pierwszą były mistrzostwa Polski seniorów, na których płoccy zawodnicy wywalczyli dwa medale: srebrny w dwójce ze sternikiem i brązowy w czwórce ze sternikiem. Jeszcze bardziej udane były mistrzostwa Polski juniorów, na których płocczanie stawali na podium sześć razy. Jol. fot. Archiwum
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze