Wczoraj, 23 lutego, był obchodzony Światowy Dzień Walki z Depresją. Dlaczego piszemy o tym dzisiaj? Bo depresja jest chorobą, która nie znika wraz ze zmianą kartki w kalendarzu. Świadomość jej istnienia powinna być z nami każdego dnia.
Depresja jest chorobą podstępną. Dotyka starszych i młodszych. Często jej nie widać, a osoby na nią cierpiące każdego dnia przywdziewają maski, pod którymi skrywają niewyobrażalny smutek i ból. Równie często odmawiają sobie prawa do przeżywania tego bólu, oddalają od siebie możliwość sięgnięcia po pomoc, zwłaszcza gdy słyszą słowa „weź się w garść”, „inni mają gorzej”, „jakie ty możesz mieć problemy”. Rzeczy, które do tej pory dawały im przyjemność, przestają cieszyć. A każdy dzień staje się coraz cięższy do zniesienia.
Co robić w sytuacji, gdy podejrzewamy u siebie lub u kogoś bliskiego depresję? Nie czekajmy, że sama przejdzie. Szukajmy pomocy u specjalistów – w poradniach zdrowia psychicznego czy w fundacjach oferujących wsparcie psychologiczne. Istnieją też bezpłatne telefony, na które można dzwonić w sytuacji kryzysu psychicznego. To m.in.:
Pamiętaj, że wyciągnięcie ręki po pomoc nie jest wstydem, lecz aktem odwagi i przejawem walki o własne życie. Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy, nie wahaj się i porozmawiaj ze specjalistą.
(kw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze