II tura wyborów prezydenckich zbliża się wielkimi krokami. Już za kilka dni ponownie pójdziemy do urn wyborczych, by zagłosować na swojego kandydata. Wielu z nas, zwłaszcza ci, którzy oddali w I turze głosy na kandydatów, którzy zdobyli mniejsze poparcie i nie znaleźli się w II turze, zastanawia się jeszcze, na kogo oddać swój głos. Kampania wyborcza trwa w najlepsze, a obydwaj kandydaci robią wiele, żeby przekonać do siebie niezdecydowanych. Walczą o każdy głos, bo każdy może okazać się ważny. Kto tym razem wygra na Mazowszu Płockim i w kraju? Te pytania zadaje sobie teraz wielu obywateli.
I tura wyborów prezydenckich pokazała, że w tegorocznych wyborach Mazowsze Płockie zdecydowanie opowiedziało się za obecnym prezydentem Andrzejem Dudą. Zarówno w Płocku, powiecie płockim, jak i w powiecie sierpeckim oraz gostynińskim jego zwycięstwo było bezapelacyjne. Drugie miejsce w wyborczym wyścigu, podobnie zresztą jak w kraju, zajął kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski. Trzecie miejsce może odrobinę zaskakiwać. Duże poparcie wyborców zyskał bowiem Szymon Hołownia – kandydat do tej pory zupełnie niezwiązany z polityką. Na Hołownię zagłosowało 12,48% wyborców z Płocka, 10,35% z powiatu płockiego, 11,49% z powiatu sierpeckiego oraz 10,05% z powiatu gostynińskiego. Na czwartym miejscu uplasował się reprezentant Konfederacji – Krzysztof Bosak. Zaskoczenie może również wywołać słaby wynik przewodniczącego Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza. Lider ludowców we wszystkich trzech powiatach, a także w Płocku zanotował wynik w przedziale od 2,40% do 5,18%.
Walka wyborcza rozpoczęła się zaraz po ogłoszeniu sondażowych wyników I tury. Kandydaci ruszyli w kraj, by przekonywać do siebie nieprzekonanych i mobilizować swoich wyborców. To nie jest łatwy czas na przeprowadzanie wyborów. Zaczął się już sezon letni, który nie sprzyja tego typu aktywnościom. Z pewnością wiele osób wyruszy na długo wyczekiwane wakacje (choć może być ich mniej niż zwykle z uwagi na wciąż trwającą epidemię koronawirusa). Tym bardziej kandydaci kładą nacisk na ten temat i nieustannie zachęcają do pójścia na wybory.
Terminarz spotkań i wieców wyborczych pęka w szwach. Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski odbywają po kilka spotkań wyborczych dziennie przekonując potencjalnych wyborców do swoich pomysłów na prezydenturę.
Więcej o trwającej kampanii wyborczej, wynikach I tury wyborów oraz możliwościach głosowania przeczytacie we wtorkowym wydaniu TP.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze