Reklama

A znakiem będzie palma

28/03/2017 12:26
Klara pochodziła z rycerskiego rodu. Podobno jej matka w czasie ciąży, gdy żarliwie się modliła, usłyszała, że dziecko, które urodzi, zabłyśnie swoim życiem jaśniej niż słońce. To ją skłoniło do nadania pierworodnej córce imienia Klara (po łacinie clara znaczy jasna, czysta). Klara mieszkała z rodziną w Asyżu, w tym samym czasie co Jan Bernardone, czyli święty Franciszek. Życie ubogiego, bezkompromisowego mnicha oczarowało młodą dziewczynę do tego stopnia, iż zapragnęła go naśladować. Niestety pomysł ten był zupełnie sprzeczny z planami jej rodziców, którzy pragnęli śliczną córkę dobrze wydać za mąż. Dlatego Klara postanowiła ubłagać Franciszka, by zwrócił się z prośbą do biskupa Asyżu, by mogła stać się siostrą Braci Młodszych. W Niedzielę Palmową 28 marca 1212 roku Klara udała się wraz z całą rodziną do pobliskiego kościoła. Po poświęceniu palm każdy ze zgromadzonych wiernych sam podchodził do biskupa Gwidona odebrać palmę. Tylko do jednej osoby podszedł biskup, aby wręczyć jej osobiście palmę, tą osobą była Klara. Gest biskupa był znakiem zgody na jej prośbę. Jeszcze tej samej nocy Klara uciekła z domu, żeby rozpocząć życie zakonne. Jej ówczesna decyzja dała początek jednemu z żeńskich zakonów o najsurowszej regule – Pań Ubogich, czyli popularnych klarysek.
Focaccia św. Klary z całą pewnością była znacznie uboższa, ale na dzisiejsze czasy nawet ta bogatsza wersja wydaje się bardzo postna.

Focaccia św. Klary
(chlebek św. Klary)



Skład:


ciasto




200 g mąki;
20 g świeżych drożdży;
1 łyżeczka cukru pudru;
1/8 l letniej wody;
1/2 łyżeczki soli;
2 łyżki oliwy z oliwek

wierzch




2 łyżki oliwy z oliwek
czarne oliwki;
2 suszone pomidory;
1 łyżeczka suszonego rozmarynu;
1 łyżka tartego, ostrego sera

Wykonanie:
Do miski przesiewamy mąkę, robimy w niej wgłębienie, do którego wkruszamy drożdże. Posypujemy drożdże cukrem pudrem i zalewamy letnią wodą. Przykrywamy ściereczką miskę i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby drożdże ruszyły. Po tym czasie dodajemy sól i wlewamy oliwę. Wszystkie składniki zagniatamy w elastyczne ciasto. Ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na około godzinę. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto na okrągły placek i przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wierzch ciasta smarujemy oliwą, dekorujemy oliwkami, pokrojonymi suszonymi pomidorami i posypujemy rozmarynem i tartym żółtym serem. Tak przygotowaną focaccię pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 220 st. C przez ok. 20 minut.

Reklama

Focaccia to płaski chlebek pieczony szczególnie w nadmorskich rejonach Włoch. Silnie nasycone solą powietrze powoduje, że upieczenie dobrego, pulchnego chleba z chrupiącą skórką jest tam praktycznie niemożliwe. Sól hamuje wzrost drożdży, słone, wilgotne powietrze sprawia, że skórka chleba nie twardnieje, a miąższ pozostaje wilgotny. Dodatkowo chleb w tym klimacie pleśnieje w krótkim czasie po upieczeniu. Doskonałym rozwiązaniem okazał się płaski, chlebowy placek, który można upiec nawet bez udziału drożdży. Prócz tego, nadaje się do zjedzenia zaraz po wyjęciu z pieca.


Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości