– Jeśli myślisz, że podczas marcowej edycji biegu z przeszkodami Adrenaline Rush było już wszystko, to się mylisz. Pracujemy pełną parą nad nowymi przeszkodami, chcemy Was zaskoczyć – reklamuje drugą edycję biegu organizator Mieszko Ogończyk Mąkowski. Bieg odbędzie się 9 czerwca w Radotkach (gm. Brudzeń Duży).
Na razie wiadomo, że zawodnicy będą mieli do pokonania dłuższy dystans i jeszcze bardziej wymagające przeszkody. Przygotowane zostaną dwie trasy: bardziej doświadczeni uczestnicy zmierzą się z 50 przeszkodami na odcinku 10 km, a osoby początkujące spróbują swoich sił na dystansie 5 km z 25 przeszkodami.
W czerwcowej edycji pobiegną także dzieciaki. Kto może być uczestnikiem? Dzieci w wieku od 5 do 12 lat. Te młodsze wystartują na 400 m, gdzie napotkają 10 przeszkód. Koszt startu – 15 zł. Dzieciaki w wieku 9-12 lat zmierzą się z dystansem 1100 metrów, na którym znajdzie się 20 przeszkód. Start w tej kategorii kosztować będzie 25 zł. Ilość miejsc jest ograniczona do 100 w kategorii 5-8 lat i 200 w kategorii 9-12 lat. Biegi Kids będą miały formę rekreacji i zabawy, dlatego organizatorzy nie przewidzieli pomiaru czasu ani klasyfikacji. Każdy, kto ukończy bieg otrzyma pamiątkowy medal. Zapisywać się można na www.adrenalinerush.pl.
Warto przypomnieć, że bieg jest podzielony na dwie opcje. – Można wystartować na dystansie Open i Elite. Elite to fala dla profesjonalistów. Ma bardziej restrykcyjne zasady, choćby taką, że trzeba pokonać każdą przeszkodę i nie dopuszcza się przyjęcia pomocy od innego zawodnika, a dystans wynosi 10 km. W serii Elite możesz wygrać najwyższą nagrodę pieniężną w Polsce w tego typu zawodach – 1500 zł – wyjaśnia organizator.
Na dystansie Open, czyli dla osób, które rozpoczynają przygodę z biegami przeszkodowymi, dopuszczalna jest pomoc innym zawodnikom, a także zamiana przeszkody na karę, np. biegową rundę karną.
W marcowej edycji najwięcej trudności sprawiła biegaczom „Kostucha”, jedna z przeszkód na najwyższym poziomie trudności. Najpierw wchodzi się na nią po linie, a potem przechodzi przez mostek z łańcuchów i to pod spodem. Łatwy nie będzie także „Multirig”, czyli zawieszone na długiej konstrukcji poprzeczne drążki, kółka gimnastyczne i mostek tybetański. – Zapewniamy, że każdy jest w stanie ukończyć bieg, a najlepszy otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 500 zł – dodaje.
Zapraszamy na stronę internetową biegu, gdzie można znaleźć wszystkie dokładne informacje.
Jol. fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze