Reklama

40 lat pływalni Jagiellonka

29/10/2014 11:43
Trzy pokolenia płocczan
W 1974 roku przy Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława Jagiełły została otwarta nowoczesna, ogólnodostępna pływalnia. Do dyspozycji było sześć torów o długości 25 m, basen rekreacyjny, wyposażony w atrakcje wodne, gabinety odnowy biologicznej oraz sala gimnastyczna. To miejsce szybko stało się jednym z najbardziej ekskluzywnych w Płocku, chodzenie na Jagiellonkę było bardzo modne.
Dzień otwarcia pływalni był dla wszystkich uczniów i zawodników świętem. Niektórzy do dziś wspominają oficjalne uroczystości, tłumy ludzi, gratulacje, wręczanie medali i odznaczeń oraz przecinanie wstęgi, gdy z drugiej strony dopiero wychodzili robotnicy. Wiele rzeczy było wykonywanych w czynie społecznym i pozostawiało sporo do życzenia.
– W przeddzień otwarcia basen został napełniony piękną wodą, o lazurowym kolorze. Gdy przyszliśmy na uroczystość, okazało się, że woda jest brudna, ma rdzawy kolor. A uświetnieniem otwarcia miał być pokaz pływania synchronicznego w wykonaniu baletu wodnego z Pałacu Młodzieży. Dziewczyny zobaczyły, że woda jest brązowa i nie chciały do niej wejść. Ale zwyciężył profesjonalizm i pokaz się odbył. Wszyscy udawali, że nie widzą brudnej wody – dodaje Honorata Hirschfeld, wtedy zawodniczka, dziś instruktorka pływania.
Bez wątpienia osobą, dzięki której powstał basen przy Liceum, był dyrektor Jan Przyszlak. – Był tak dumny z pływalni, że przyprowadzał tu wszystkie delegacje i osobiście oprowadzał wycieczki, które zaglądały nawet do damskich szatni – wspomina Honorata Hirschfeld. Jan Przyszlak to legenda, wizjoner i menedżer. Tylko dzięki jego determinacji powstała pływalnia z pierwszymi w Płocku, doskonale wyposażonymi gabinetami odnowy, w których królowali: dr Maria Rybicka i dr Tadeusz Wojdyniak.
Niektórzy wspominają także inne inwestycje, choćby zieloną salę gimnastyczną, pierwowzór dzisiejszych outdoor fitness. W planach było kryte lodowisko Jantor, nazywane tak od imienia pomysłodawcy. Bez wątpienia basen powinien nosić imię Jana Przyszlaka, bez niego bowiem na pierwszą pływalnię z prawdziwego zdarzenia Płock czekałby wiele lat.
Jola Marciniak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości