Trzy pokolenia płocczan W 1974 roku przy Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława Jagiełły została otwarta nowoczesna, ogólnodostępna pływalnia. Do dyspozycji było sześć torów o długości 25 m, basen rekreacyjny, wyposażony w atrakcje wodne, gabinety odnowy biologicznej oraz sala gimnastyczna. To miejsce szybko stało się jednym z najbardziej ekskluzywnych w Płocku, chodzenie na Jagiellonkę było bardzo modne. Dzień otwarcia pływalni był dla wszystkich uczniów i zawodników świętem. Niektórzy do dziś wspominają oficjalne uroczystości, tłumy ludzi, gratulacje, wręczanie medali i odznaczeń oraz przecinanie wstęgi, gdy z drugiej strony dopiero wychodzili robotnicy. Wiele rzeczy było wykonywanych w czynie społecznym i pozostawiało sporo do życzenia. – W przeddzień otwarcia basen został napełniony piękną wodą, o lazurowym kolorze. Gdy przyszliśmy na uroczystość, okazało się, że woda jest brudna, ma rdzawy kolor. A uświetnieniem otwarcia miał być pokaz pływania synchronicznego w wykonaniu baletu wodnego z Pałacu Młodzieży. Dziewczyny zobaczyły, że woda jest brązowa i nie chciały do niej wejść. Ale zwyciężył profesjonalizm i pokaz się odbył. Wszyscy udawali, że nie widzą brudnej wody – dodaje Honorata Hirschfeld, wtedy zawodniczka, dziś instruktorka pływania. Bez wątpienia osobą, dzięki której powstał basen przy Liceum, był dyrektor Jan Przyszlak. – Był tak dumny z pływalni, że przyprowadzał tu wszystkie delegacje i osobiście oprowadzał wycieczki, które zaglądały nawet do damskich szatni – wspomina Honorata Hirschfeld. Jan Przyszlak to legenda, wizjoner i menedżer. Tylko dzięki jego determinacji powstała pływalnia z pierwszymi w Płocku, doskonale wyposażonymi gabinetami odnowy, w których królowali: dr Maria Rybicka i dr Tadeusz Wojdyniak. Niektórzy wspominają także inne inwestycje, choćby zieloną salę gimnastyczną, pierwowzór dzisiejszych outdoor fitness. W planach było kryte lodowisko Jantor, nazywane tak od imienia pomysłodawcy. Bez wątpienia basen powinien nosić imię Jana Przyszlaka, bez niego bowiem na pierwszą pływalnię z prawdziwego zdarzenia Płock czekałby wiele lat. Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze