Zawodnicy Płockiego Towarzystwa Triathlonu DELTA świetnie zaprezentowali się podczas 24. edycji triathlonu w Suszu. W ciągu dwudniowej imprezy zajęli cztery miejsca na podium.
Pierwszego dnia triathloniści wystartowali na dystansie długim (1900 m pływania – 90 km jazdy na rowerze i półmaraton). Jednym z faworytów do wygranej był płocczanin Łukasz Kalaszczyński, świeżo upieczony wicemistrz Polski na dystansie pół Ironman. Łukasz miał utytułowanych rywali, między innymi: Marka Jaskółkę – dwukrotnego olimpijczyka w triathlonie, Kacpra Adama – mistrza Polski w pół Ironman, a także Filipa Przymusińskiego – wielokrotnego mistrza Polski na dystansie sprint i olimpijskim, oraz pięciokrotnego zwycięzcę płockiego triathlonu.
Kalaszczyński wyszedł z wody dopiero na 14. miejscu, ale fenomenalnie pojechał na rowerze. Przesunął się na trzecie miejsce, tracąc 3 minuty do Adama i minutę do Jaskółki. – Podczas biegu zaczęła się walka na całego. Jest to najmocniejsza konkurencja Łukasza. Duże grono jego kibiców liczyło na poprawę pozycji. Małą niespodziankę sprawił 39-letni Jaskółka, który osiągnął najlepszy czas biegu i zwyciężył w całych zawodach. Zaciętą walkę stoczył Kalaszczyński z Adamem. Płocczanin wyprzedził rywala z Częstochowy dopiero 2 km przed metą, osiągając zaledwie 30-sekundową przewagę – relacjonuje wynik zawodów Sebastian Dymek.
II miejsce w klasyfikacji generalnej Kalaszczyńskiego to absolutnie największy sukces płockiego triathlonu w ponad 20-letniej historii startów w Suszu. W pokonanym polu pozostawił wielu medalistów mistrzostw Polski oraz zawodników z międzynarodowym doświadczeniem. Ponadto Łukasz stanął na najwyższym stopniu podium w swojej kategorii wiekowej, osiągając znakomity czas, 4:1;15.
Świetnie zaprezentował się również Stanisław Dymek, który wygrał kategorię wiekową M-60. Po pływaniu wyszedł z wody drugi, z 6-minutową stratą do lidera. Już w połowie trasy jazdy na rowerze było przesądzone, że wygra, ponieważ wyszedł na prowadzenie i nie oddał go do mety. Czas 5:28 jest wyśmienity, zwłaszcza jak na 61-letniego zawodnika.
Debiut na dystansie pół Ironamna zaliczyli także dwaj inni płocczanie. Radosław Gornczewski uzyskał zaplanowany wynik poniżej 6 godzin, osiągając czas 5:48, zaś Krzysztof Dąbrowski z KJ Crew zameldował się na mecie w czasie 6:14.
W niedzielę trójka płocczan wystartowała na dystansie sprint (750 metrów pływania – 20 km jazdy na rowerze i 5,8 km biegu). W tej konkurencji Sebastian Dymek drugi raz z rzędu stanął na podium w Suszu. Tym razem zajął III miejsce w kategorii wiekowej M-30. Dobrze zaprezentowała się Agnieszka Burżacka-Tyc, która w mocnej obsadzie w swojej kategorii wiekowej zajęła VII miejsce. Obiecujące postępy czyni Radosław Wyrwas, który poprawia się z roku na rok. W tegorocznej edycji triathlonu w Suszu zajął 19. miejsce w kategorii wiekowej M-30. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze