Reklama

15 tysięcy uczniów w 39 szkołach. Pierwszy od 2 lat rok szkolny bez zdalnego nauczania

29/08/2022 14:31

Drogo - to słowo wysuwa się na pierwszy plan kiedy mowa o początku tego roku szkolnego. No i niestety oddaje największy problem, z jakim borykają się rodzice przygotowujący szkolne wyprawki. Według badań rynkowych przeprowadzanych przez firmy badające rynek widać kilkunastoprocentowy, sięgający nawet 14 – 15% wzrost cen artykułów szkolnych. Średnio wyprawka w szkole podstawowej to koszt 500 zł. W szkole ponadpodstawowej szkolne wydatki są co najmniej dwukrotnie większe, bo za same podręczniki średnio wychodzi ponad 700 zł. Do tego trzeba doliczyć jeszcze koszt plecaka, stroju na w-f, butów sportowych. Spokojem nie napawa fakt, że nowy rok szkolny to także początek akcji protestacyjnej nauczycieli.

W tym roku szkolnym w płockich szkołach podstawowych naukę rozpocznie 8 956 uczniów, z czego w klasach I – 1116. W szkołach ponadpodstawowych 6349 uczniów, z czego w klasach I – 1863. A w miejskich przedszkolach uczyć się będzie 3759 dzieci, z czego nowo przyjętych jest 1041.
W Płocku dzieci będą uczyły się w 25 przedszkolach miejskich. Uczniowie szkół podstawowych rozpoczną naukę w 19 prowadzonych przez miasto szkołach podstawowych, w tym Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej I stopnia. Jeśli chodzi o szkolnictwo ponadpodstawowe to w Płocku ruszą uczniowie w 16 szkołach ponadpodstawowych: w tym 6 LO, 5 technikach, 5 branżowych szkołach. Prowadzone są 4 szkoły i placówki specjalne, 2 placówki wychowania pozaszkolnego, 2 poradnie pedagogiczno-psychologiczne. W tej liczbie 9 placówek działa jako zespoły szkół.
Pocieszające jest to, że ten rok szkolny po raz pierwszy od dwóch lat zaczyna się bez covidowych obostrzeń, czyli bez maseczek, mierzenia temperatury, oddzielania klas w szkołach, wchodzenia oddzielnymi wyjściami. Jak zaznaczają dyrektorzy, w szkołach są zainstalowane dozowniki z płynami dezynfekującymi, zatem każdy wchodzący i wychodzący ze szkoły ma dostęp i możliwość stosowania podstawowych zasad higienicznych. – Na tę chwilę nie ma dodatkowych wytycznych i obostrzeń, w oparciu o które mamy działać – mówią szefowie szkół.
W tym roku rodzice przygotowujący dzieci do rozpoczęcia nauki są pewnie bardziej zestresowani niż uczniowie. Wszystko za sprawą drożyzny. – Mój syn rozpoczyna naukę w klasie I szkoły ponadpodstawowej. Mamy dopiero połowę potrzebnych podręczników, a już wydałam 500 zł. Pewnie wydam jeszcze drugie tyle na kolejne. Do tego oczywiście zeszyty, plecak, zeszyty ćwiczeń, przybory szkolne, bloki. Kwota jest ogromna – mówi pani Agata, mama ucznia klasy I szkoły ponadpodstawowej w Płocku.
Książki to w przypadku rodziców uczniów szkół ponadpodstawowych zdecydowanie największy wydatek. Jeśli chodzi o podręczniki, to najdroższe są językowe. Tu ceny (podręcznika z ćwiczeniami) wahają się od 90 do 130 zł. Nieco mniej trzeba zapłacić za niemiecki, bo zestaw można kupić w cenie od ponad 50 do 60 zł. Ale w górnej półce cenowej są również podręczniki do przedmiotów takich jak: matematyka, fizyka, chemia - od 50 do ponad 70 zł. I oczywiście w technikach oraz szkołach branżowych książki do przedmiotów zawodowych. Tu rozpiętość cen w zależności od wydawnictwa i tematyki jest od 34 do nawet 70 zł.

Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.

Reklama

rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości