– Szkoda, że moja mama nie żyje. Ona doskonale pamiętała to, co się tu wydarzyło. Opowiadała, że część grobów była już wcześniej ekshumowana przez niemieckie rodziny. Dziś nie wiadomo, ile ich tu było, ile zostało. Ja też znam to już tylko z opowieści, nie widziałam tego. Ale mama zawsze opowiadała, że przyjeżdżała tu Niemka i modliła się na tych grobach – mówiła jedna z mieszkanek Belna, która tak jak i kilkudziesięciu innych mieszkańców przyglądała się pracom archeologów poszukujących w Belnie grobów niemieckich żołnierzy. Według zachowanych informacji zginęli oni 15 września 1939 roku. Wszyscy, którzy przyszli na miejsce prac ekshumacyjnych, czekali na potwierdzenie, czy zachowane w niemieckich archiwach zdjęcia z linią kilkunastu mogił, z drewnianymi krzyżami i krążące wśród mieszkańców opowieści o dwunastu grobach są prawdziwe.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze