W podpłockich Proboszczewicach (gm. Stara Biała) po kilku tygodniach ciężkiej pracy w końcu przyszedł czas na świętowanie Bożego Narodzenia w wyjątkowy sposób. W wigilijny wieczór tuż przed pasterką odwiedzający kościół parafialny mogli spotkać się z niezwykłymi towarzyszami Świętej Rodziny – zwierzętami w tzw. żywej szopce.
To atrakcja nie tylko dla najmłodszych, bo i ci nieco starsi chętnie zaglądali do zagród, w których swoje miejsce znalazły m.in. kucyki, barany, alpaka, króliki, a nawet paw i drób ozdobny. Wszyscy mieszkańcy żywej szopki mają w niej stworzone dogodne warunki, tak by przez świąteczny czas mogły być częścią przedsięwzięcia, które nie tylko jest atrakcją dla parafian i odwiedzających kościół w Proboszczewicach gości, ale pełni również funkcję ewangelizacyjną, przybliżając współczesnym ludziom miejsce i warunki, w których według Biblii narodził się Jezus. To swoiste przypomnienie istoty świąt Bożego Narodzenia.
Zobaczcie na zdjęciach, jak nocą prezentuje się żywa szopka w Proboszczewicach. A więcej na temat jej powstania oraz o ludziach, którzy ją stworzyli, przeczytacie w najbliższym papierowym wydaniu Tygodnika Płockiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze