– To jest komedia. Wybrałem ją dlatego, że opowiada o współczesnym świecie – mówi Marek Mokrowiecki, reżyser przygotowywanego w Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego spektaklu Opowieści o zwyczajnym szaleństwie Petera Zelenki. Premiera odbędzie się 26 września. Dzień wcześniej – spektakl z dyskusją.
Bohaterem sztuki jest Piotr – prawie czterdziestolatek, którego życie teoretycznie mieści się w tzw. normie. Ma pracę (choć bardzo dziwnego szefa) i niedawno rozstał się z dziewczyną, którą kocha. Ponieważ nie potrafi żyć bez Jany, stara się ją odzyskać, w czym pomaga mu niezawodny przyjaciel Mucha, podrzucając coraz to ciekawsze pomysły. Rodzice Piotra też nie są ze sobą szczęśliwi. Matka – honorowy krwiodawca, zbiera wycinki prasowe o wojnach i katastrofach. Ojciec według jej osądu – popada w coraz większą demencję. Nie reaguje na nic i na nikogo. – Bohaterowie szukają szczęścia w życiu i nie bardzo im to wychodzi. Na pewno będziemy się śmiać – zapewnia reżyser Marek Mokrowiecki. W głównej roli zobaczymy Mariusza Pogonowskiego. Przed nim trudne zadanie aktorskie, bo prawie nie schodzi ze sceny. W roli Jany wystąpi Katarzyna Anzorge (będzie to prawdopodobnie jej ostatnia rola na płockiej scenie). Ponadto grają: Hanna Zientara, Marek Walczak, Hanna Chojnacka, Krzysztof Bień, Dorota Cempura, Łukasz Mąka, Barbara Misiun, Piotr Bała, Maja Rybicka (gościnnie), Jacek Mąka. Scenografia: Dorota Cempura, opracowanie muzyczne: Krzysztof Wierzbicki, choreografia: Marek Świtalski. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze