Po wysokiej porażce w Lidze Mistrzów przyszła kolej na spotkanie w Superlidze. Rywalem płocczan była we wtorek drużyna Gwardii Opole. Beniaminek nie okazał się wymagającym przeciwnikiem, a losy spotkania rozstrzygnęły się już właściwie w pierwszych 30 minutach. Wystarczy tylko powiedzieć, że na pierwsze trafienie goście musieli czekać aż do 15 minuty spotkania, kiedy to na 9:1 rzucił Nikola Kedzo. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 16:7. Po zmianie stron szczypiorniści Wisły cały czas kontrolowali sytuację i systematycznie zwiększali swoją przewagę, aby ostatecznie pokonać Gwardię Opole 34:17.
fot. Rafael Dominik
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze