Reklama

Zredukowany czy zlikwidowany?

15/10/2004 09:59
Do końca bieżącego tygodnia ma zapaść decyzja dotycząca przyszłości oddziału dziecięcego w Szpitalu Miejskim im. Św. Trójcy. Najprawdopodobniej w czwartek pracownicy oddziału otrzymają od dyrektora ostateczną odpowiedź, czy oddział zostaje i będzie funkcjonował w zmienionej formule czy też zostanie zamknięty.Jeszcze pod koniec minionego tygodnia dyrektor szpitala Robert Makówka nie podjął decyzji co do przyszłości oddziału. – Analizujemy, które z przedstawionych przez personel oddziału rozwiązań jest najkorzystniejsze. Musimy dokładnie ocenić przedstawione propozycje, skalkulować koszty, zastanowić się jakie przełożenie dla pacjentów i szpitala będzie miało wdrożenie ewentualnych zmian. Póki co nic jeszcze nie jest przesądzone – powiedział dyrektor Robert Makówka.
Nieoficjalnie mówi się, że wdrożenie rozwiązań gwarantujących przetrwanie oddziału w dużej mierze zależy od stanowiska Narodowego Funduszu Zdrowia i przekazanych na ten cel pieniędzy. Jedno jest pewne, że oddział, nawet gdy zostanie, nie będzie funkcjonował w takim kształcie jak dotychczas. Nie wykluczone, że znacząco zostanie zredukowana liczba łóżek.
Dyrektor zapewnia, że jeśli nawet zapadłaby decyzja o likwidacji oddziału, wszyscy spośród kilkunastoosobowej załogi znajdą zatrudnienie w innych oddziałach placówki.
Przypomnijmy, że o decyzji mówiącej o możliwości likwidacji, pracownicy zostali poinformowani dwa tygodnie temu. Uzasadnieniem były zbyt duże koszty utrzymania deficytowego oddziału. Szansą na jego utrzymanie było przygotowanie przez pracowników oddziału propozycji gwarantujących cięcie kosztów i zwiększenie dochodów. Ordynator oddziału dziecięcego Jarosław Steckiewicz od początku podkreślał, że obydwa rozwiązania w obecnej sytuacji nie mają racji bytu. – Aby zwiększyć dochody oddziału musielibyśmy zaproponować ponadstandardowe usługi. Ilu pacjentów będzie na nie stać, bo z pewnością nie każdego. Innych możliwości pozyskania pieniędzy specjalnie nie mamy. Cięcie kosztów również nie wchodzi w grę. Po prostu nie mamy już na czym oszczędzać – powiedział Jarosław Steckiewicz.

rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości