Trzej płocczanie: Gabriel K., Robert G. i Robert S. zostali skazani na kary dwóch lat pozbawienia wolności. Krystian Ż., Paweł N., Cezary L., Marcin W. oraz Krzysztof M. zostali skazani na kary w zawieszeniu. Muszą też oddać mienie pochodzące z przestępstwa oraz zapłacić wysokie grzywny. Całej grupie zarzuca się fałszowanie paliw. Odbarwiali oni olej opałowy i sprzedawali jako napędowy. Wyrok jest prawomocny, stało się tak dzięki temu, że oskarżeni dobrowolnie poddali się karze i sami zaproponowali jej wysokość.Na trop oszustów wpadła dwa lata temu prokuratura z Gorzowa Wielkopolskiego, kiedy na stacjach paliwowych w województwie lubuskim pojawiło się podrobione paliwo. Na początku 2004 roku funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zaczęli zatrzymywać pierwszych podejrzanych. Sam proceder nie był skomplikowany, wystarczyło jedynie odbarwić i sprzedać „opał”. Dystrybucją zajmował się mieszkający w lubuskiem Paweł N.
Teraz przestępcy muszą oddać to, co zarobili w wyniku swoich działań. Są to kwoty od 40 do 150 tysięcy złotych i grzywny w wysokości od 10 do 15 tysięcy. Żeby mieć pewność, że pieniądze zostaną zwrócone, na poczet kar zabezpieczono ich majątki: konta bankowe, domy, samochody.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze