Reklama

Znowu pod kreską

19/05/2010 07:42
Choć piłkarze nożni Wisły Płock grali przyzwoicie, to znów znaleźli się na miejscu spadkowym. Tak jak jeszcze niedawno cieszyliśmy się, że Nafciarze mają piłkarskiego farta, tak teraz przychodzi nam martwić się, że tego szczęścia zabrakło. A do końca rozgrywek zostały tylko cztery kolejki. Do zdobycia, ale i do stracenia, jest więc 12 punktów.

Mecz w Bielsku-Białej nie był porywającym widowiskiem. W I połowie przeważała Wisła, w drugiej płocczanie dostosowali się do stylu gry gospodarzy i w rezultacie żadna z drużyn nie została skrzywdzona, obie zdobyły po 1 punkcie. Niestety, Nafciarze po przegranej w środę z KSZO i remisie z Podbeskidziem znowu znaleźli się w strefie spadkowej. Czy grozi im II liga?
Specjalistyczny portal internetowy 90minut.pl wyliczył, które z drużyn mają największe, a które najmniejsze szanse na to, by opuścić I ligę. W tym miejscu wydawało nam się, że ta analiza będzie ciekawsza niż opisywanie nudnawego spotkania.
Zdaniem analityków o utrzymanie się w I lidze walczy wciąż 12 zespołów. Spaść mogą wszystkie, począwszy od piątej w tabeli Pogoni Szczecin do szesnastego Znicza. Motor Lublin i Stal Stalowa Wola już pożegnały się z I ligą. Toczy się więc walka o dwa pozostałe miejsca.
Poza Stalą i Motorem, ponad 95% szans na spadek analitycy dają Zniczowi Pruszków, który ma grać z: Wartą na wyjeździe, a potem z Dolcanem, Widzewem i KSZO u siebie. 57,10% na spadek ma Dolcan, którego czekają: wyprawa do Znicza, mecz z Pogonią i Górnikiem Zabrze u siebie i wyjazd do Górnika Łęczna.
Tuż poza strefą spadkową, na 5 miejscu od dołu tabeli, na koniec rozgrywek powinien znaleźć się Górnik Łęczna. Dodajmy, że prezesem klubu niedawno został doskonale znany płockim kibicom Krzysztof Dmoszyński. Górnik na spadek ma 19,68% szans. Piłkarzy czekają: wyjazdowy mecz ze Stalą, u siebie z ŁKS-em, wyjazdowy do Warty i na koniec Górnik gościć będzie Dolcan.
Na VI miejscu od dołu tabeli, z 16,28% szans na spadek, jest Wisła Płock. Przyznać trzeba, że takie rozwiązanie na pewno bardzo by się płockim kibicom spodobało. Analitycy obliczyli, że grając: u siebie z Flotą, wyjeżdżając do Nowego Sącza, podejmując u siebie Kluczbork i wyjeżdżając na koniec sezonu do Pogoni Szczecin, Nafciarze spokojnie utrzymają się w I lidze. Można przeczytać na stronie internetowej, że „znajdująca się pozornie w słabej formie Wisła, w rzeczywistości ma bardzo duże szanse na utrzymanie (84%). To efekt bardzo dobrej gry wiosną w połączeniu z korzystnym terminarzem ostatnich kolejek”.
Kolejne kluby mają znacznie większe szanse na utrzymanie się w rozgrywkach, a największe Pogoń Szczecin, KSZO i GKP Gorzów Wielkopolski. Z wyliczeń wynika, że 40 pkt. powinno wystarczyć, by w następnym sezonie występować nadal w I lidze. Wisła ma teraz 35 pkt., musi więc wywalczyć w czterech spotkaniach minimum 5 pkt. Trzy pierwsze można już zdobyć w sobotę w meczu z Flotą Świnoujście, której szanse na utrzymanie się w I lidze analitycy obliczają na 99,96%.
.aa_box { text-align: center; width: 100%; min-height: 300px; /* background-color: rgb(190, 190, 190); */ padding: 10px 0 10px 0; }
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości