Reklama

Zmiany w składzie drużyny piłki ręcznej Orlen Wisły. Kto zagra w nowym sezonie?

29/04/2020 16:00

W połowie marca zakończył się sezon 2019/2020 Superligi piłki ręcznej mężczyzn. Kiedy zacznie się następny? Tego na razie nie wie nikt. Bez względu jednak na to, jakie zapadną decyzje, także dotyczące gry w Lidze Mistrzów czy europejskich pucharach, trzeba budować drużynę. W Orlen Wiśle więcej wiadomo o tym, kto odejdzie z klubu, a mniej, kto przyjdzie. 

Przed przerwą w rozgrywkach do klubów dotarła wiadomość, że prawdopodobnie od nowego sezonu wejdą w życie nowe zasady gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. Będą tylko dwie nowe, ale o znaczeniu fundamentalnym. 
Z jednej strony zapowiedziany został przez Związek Piłki Ręcznej koniec limitu obcokrajowców w drużynie, ale dla przeciwwagi wprowadzona została konieczność wystawienia dwóch Polaków w występującej w ligowym meczu na parkiecie siódemce. 
Jeśli te zmiany zaczną funkcjonować od początku nowego sezonu, to jedna, a niewykluczone, że nawet dwie drużyny polskiej ligi mogą mieć poważne kłopoty z podporządkowaniem się temu przepisowi.
Pierwszą drużyną, która na pewno będzie miała kłopoty z wystawieniem przynajmniej dwóch Polaków w ligowych meczach, jest Vive Kielce. Po tym, jak decyzję o zakończeniu kariery podjął Mateusz Jachlewski, a Krzysztof Lijewski i Mariusz Jurkiewicz są bliżej jej końca, zostają tylko tak naprawdę: Mateusz Kornecki i Arkadiusz Moryto oraz powracający po kontuzji Tomasz Gębala. 
A co z Orlen Wisłą? Otóż okazuje się, że też mogą być kłopoty z wypełnieniem tego przepisu. Co prawda klub ma kilku bardzo obiecujących wychowanków, ale trudno przewidzieć, czy będą oni w stanie zastąpić doświadczonych: Mateusza Góralskiego czy Mateusza Piechowskiego. Mamy nadzieję, że tak będzie. 
Dlatego trochę martwi fakt, że zarząd SPR Wisły Płock zdecydował o nieprzedłużeniu kontraktu z doświadczonym skrzydłowym Mateuszem Góralskim. Dla tego zawodnika była to druga przygoda z pierwszym zespołem Nafciarzy. Wcześniej, na progu swojej kariery występował w latach 2012-2014. Do zespołu powrócił w połowie 2018 i reprezentował barwy Orlen Wisły do końca sezonu 2019/2020. 
Zarząd wiele sobie obiecywał po tym, jak Mateusz Góralski wrócił do Płocka, mając zastąpić Valentina Ghioneę. Niestety możliwości skrzydłowego nie zostały w pełni wykorzystane. Przez te dwa lata zawodnik rozegrał łącznie 50 spotkań i zdobył 84 bramki.
Z tych 84. bramek kibice zapewne zapamiętają cztery rzucone 9 października w wygranym 27:26 meczu z PGE Vive Kielce. To było chyba najlepsze spotkanie wychowanka płockiego klubu. Wielka szkoda, że wykorzystując szansę jaką dostał od trenera, nie miał możliwości spędzania większej ilości czasu na parkiecie.
Wraz z informacją o odejściu Mateusza Góralskiego podano także, że z klubem żegna się Igor Żabic, który od nowego sezonu będzie zawodnikiem beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej ligi francuskiej – Limoges Hand 87. 
 


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie.  W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.

Reklama

Jola Marciniak
fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości