To już pewne – będą pewne wizerunkowe zmiany na ulicy Tumskiej. Dzięki nim „salon miasta” stanie się bardziej przyjazny dla spacerowiczów.
Na pewno wielu płocczan kojarzy granitowe siedziska na ulicy Tumskiej. To efekt przebudowy „salonu miasta” sprzed kilkunastu lat. Od tamtej chwili mieszkańcy co pewien czas pytają, czy można to zmienić. Właściwie o każdej porze roku siedziska nie nadają się do skorzystania z nich. Są albo za bardzo rozgrzane, albo po prostu zimne. Przysiąść można co najwyżej na chwilę.
Jest jednak problem związany z dożywotnimi prawami autorskimi autora projektu. Ale wydaje się, że miasto znalazło sposób na rozwiązanie przyjazne dla mieszkańców. Chodzi o zamontowanie drewnianych nakładek, co nie jest ingerencją w projekt. Oczywiście nakładki nie zostaną zamontowane na wszystkich siedziskach. Chodzi o 1/3 z nich, a dokładnie o osiemdziesiąt sztuk. Część nakładek ma mieć siedziska z oparciem – 26 sztuk, a pozostałe będą bez oparcia – 54 sztuki.
W marcu tego roku urząd miasta poprosił firmy zajmujące się tego typu pracami o wycenę. Prognozy są dobre. Swoje szacunki przedstawiły trzy firmy. Wahają się one od 85 tysięcy do blisko 150 tysięcy złotych. Później z wycenami zapoznał się zespół do spraw inwestycji miejskich, który pomysł zrealizowania tego przedsięwzięcia ocenił pozytywnie.
Kilka dni temu zakończył się przetarg na wybór wykonawcy zamówienia. Swoje oferty przedstawiły firmy: Tech Spaw – cena za całość zamówienia to 121 179,60 zł brutto oraz Green House Concept Architekci spółka cywilna – cena za całość zamówienia to 98 154 zł brutto. Została wybrana tańsza oferta. Umowa z wykonawcą ma zostać podpisana najpóźniej do połowy czerwca. Następnie będzie on miał sześć tygodni na wykonanie prac. To oznacza, że najpóźniej na przełomie lipca i sierpnia zobaczymy ulicę Tumską w nowej odsłonie.
(jac)
Fot. J. Danieluk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze