Reklama

Zmian nie będzie

13/12/2006 12:17
Tomasz Kolczyński będzie nadal odpowiadał za politykę inwestycyjną i promocję, Dariusz Zawidzki za gospodarkę komunalną, a Piotr Kubera za politykę społeczną. Na swoich stanowiskach pozostaną także skarbnik miasta Barbara Szurgocińska oraz sekretarz Krystyna Kowalewska. Mirosław Milewski nie zmienił swoich najbliższych współpracowników. Zapowiada natomiast wzmocnienia w niektórych wydziałach. Do zmian personalnych może dojść na stanowiskach dyrektorów wydziałów architektury i inwestycji.
Żeby zostać zastępcami prezydenta Płocka, Tomasz Kolczyński i Piotr Kubera musieli zrezygnować z mandatów radnych. Tego problemu nie miał Dariusz Zawidzki, który nie dostał się do sejmiku województwa mazowieckiego.
– Żaden klub nie chciał mieć własnego zastępcy prezydenta – powiedział Mirosław Milewski, przedstawiając swoich zastępców. – Muszę zdradzić tajemnicę, że Piotr Kubera zawsze chciał zajmować się inwestycjami, Dariusz Zawidzki polityką społeczną, a Tomasz Kolczyński gospodarką komunalną. Niestety, muszę ich rozczarować. Będą odpowiadali za to, czym zajmowali się do tej pory – żartował M. Milewski.
Swoje stanowiska zachowają także sekretarz miasta Krystyna Kowalewska oraz skarbnik Barbara Szurgocińska. Brak zmian wśród najbliższych współpracowników prezydenta nie oznacza jednak prostej kontynuacji tego co działo się w Płocku przez ostatnie cztery lata.

Wizerunek miasta w 2001
– Praca przez ostatnie cztery lata była poważnym i fascynującym wyzwaniem. Po lekturze książki prezydenta Milewskiego „Płock 2011” wiem, że jest jeszcze dużo do zrobienia. Mam nadzieję, że nasze dotychczasowe przemyślenia przyczynią się do lepszego funkcjonowania gminy. W poprzedniej kadencji na pewno możemy cieszyć się z inwestycji w drogownictwie, budowy boisk przyszkolnych. Szkoda, że w amfiteatrze nie zdążyła się w tym roku odbyć żadna impreza, ale ostatnia zima spowodowała opóźnienie w zakończeniu budowy. Zamierzam dokończyć to, co zostało rozpoczęte w minionej kadencji: rozbudowę przychodni przy Tysiąclecia, zagospodarowanie nabrzeża Wisły od ogrodu zoologicznego poprzez siedzibę PTW, port jachtowy i Sobótkę – powiedział Tomasz Kolczyński.
– Cztery lata temu byłem osobą nikomu nieznaną. Teraz jestem starszy i mądrzejszy o te cztery lata. Do sukcesów minionej kadencji zaliczam wykreowanie naszego miasta jako lidera kulturalnego, o którym się mówi. Mam jednak marzenie, by w roku 2007 lub 2008 zrobić w płockim amfiteatrze imprezę, która na trwałe wpisze się w kalendarz i będzie o niej głośno kraju, tak jak o festiwalach w Opolu i Sopocie. Drugim priorytetem jest budowa hali widowiskowo – sportowej. Za porażkę uznaję długi proces przekształcenia SZPZOZ w spółkę prawa handlowego – komentował Piotr Kubera.
Dariusz Zawidzki zamierza kontynuować to, co było dobre. Większe środki mają być przeznaczone na remonty dróg.
– Planujemy rozwój budownictwa mieszkaniowego. Dużą uwagę będziemy także poświęcali funkcjonowaniu spółek gminnych. W poprzedniej kadencji poprawiły się ich wyniki. Wygenerowano zyski, które zostały przeznaczone na rozwój spółek. W podmiotach, które przynosiły straty, zostały one zminimalizowane. Za porażkę uważam stan zieleni miejskiej i w tej kwestii obiecuję poprawę – powiedział Dariusz Zawidzki.

Urzędnicy wypełnią ankiety
W najbliższych dniach wśród pracowników Urzędu Miasta ma być przeprowadzona ankieta. Urzędnicy mają przedstawić swoje pomysły na usprawnienie funkcjonowania magistratu.
– Imienna ankieta będzie elementem systemu motywacyjnego. Za jej wypełnienie pracownicy otrzymają zachętę finansową. W przypadku pomysłów, które zostaną wykorzystane, gratyfikacja finansowa będzie duża – wyjaśnił Mirosław Milewski.
Zmiany zaproponowane w ankietach mają być wprowadzone 1 stycznia 2007. Jeśli dobrych pomysłów będzie dużo, to do zmian dojdzie od 1 lutego. Prezydent spodziewa się, że do przejrzenia będzie wiele opracowań. Ratusz opublikował też w lokalnej prasie ogłoszenie zapraszające do współpracy w przygotowaniu koncepcji zarządzania miastem wszystkich mieszkańców. Najlepsze pomysły mają zostać wykorzystane, a ich autorzy otrzymają szansę na udział w realizacji.

Wzrośnie zatrudnienie
W Urzędzie Miasta ma wzrosnąć zatrudnienie. Zdaniem prezydenta Milewskiego nie ma sensu nadmiernie oszczędzać na zatrudnieniu w ratuszu, ponieważ efektem takiej polityki może być pogorszenie usług. Wzmocnione mają być piony architektury i inwestycji. Więcej osób zostanie zatrudnionych do obsługi monitoringu wizyjnego ulic. Zapowiadają się także zwolnienia. Niepewny wydaje się los szefów wspomnianych już wydziałów inwestycji i architektury. Uzasadnieniem dla tych zmian ma być duża ilość inwestycji zaplanowanych na najbliższe cztery lata. Urząd będzie się też ubiegał o setki milionów złotych na ich sfinansowanie, dlatego oba wydziały muszą lepiej funkcjonować. Zatrudnienie może też wzrosnąć w przypadku przejmowania przez Urząd Miasta dodatkowych kompetencji. Tak stało się w minionej kadencji gdy samorządy musiały zająć się wypłatą zasiłków rodzinnych.

Prywatyzacje skończą się na ZUOK-u
W ciągu najbliższych czterech lat władze miasta przewidują prywatyzację tylko jednej gminnej spółki. Chodzi o dokończenie procesu prywatyzacyjnego Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych w Kobiernikach.
– W grze jest dwóch partnerów. Odbyły się już dwie sesje negocjacyjne. Na razie trudno powiedzieć, czy kwota zaproponowana przez uczestników postępowania będzie zadowalająca. Do sprzedaży ZUOK-u powinno dojść w przyszłym roku. Na dziś nie przewidujemy prywatyzacji kolejnych spółek gminnych – dodał Dariusz Zawidzki. 
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości