Reklama

Zlikwidowana wytwórnia

08/10/2004 10:09
Czwartą w tym roku wytwórnię amfetaminy zlikwidowali w rejonie swojego działania policjanci z Wydziału V Centralnego Biura Śledczego w Płocku. Jednocześnie jest to czternaste narkotykowe laboratorium zlikwidowane od początku roku na Mazowszu, choć nazwa laboratorium jest w tym przypadku znacznie na wyrost.
– To miejsce przypominało chlew, chociaż nie powiniem tak mówić, bo mieszkali tam ludzie. Wszystkie likwidowane przez nas laboratoria mają wspólna cechę. Znajdują się w opuszczonych, stojących na uboczu gospodarstwach, a o tym co się tam dzieje, nie wiedzą ani sąsiedzi, ani miejscowa policja – opowiada podinsp. Andrzej Grabowski, naczelnik płockiego wydziału CBŚ.
Laboratorium znajdowało się w gminie Nowe Miasto, kilka kilometrów od Płońska. Funkcjonariusze z płockiego CBŚ, wspierani przez kolegów z Warszawy i policjantów z komendy powiatowej w Płońsku wpadli do opuszczonego gospodarstwa w nocy z 28 na 29 września. – Na miejscu znaleźliśmy dwie linie produkcyjne, co prawda akurat nie pracowały, ale było też sześć litrów płynnej amfetaminy z której można zrobić około 7,5 do 8 kilogramów narkotyku w formie stałej. Zatrzymaliśmy dwóch mężczyzn w wieku 46 i 53 lat, którym za produkcję narkotyków grożą kary od trzech do piętnastu lat więzienia. Liczymy też na zatrzymanie zleceniodawców i odbiorców – dodał A. Grabowski.
Wiadomo, że narkotyki trafiały na rynek warszawski i były prawdopdobnie rozprowadzane przez grupę mokotowską. Wartość zabezpieczonego „towaru” szacuje się na ponad dwieście tysięcy złotych. Laboratorium działało przez kilka miesięcy. Biorąc pod uwagę, że cykl produkcyjny trwa dwa – trzy dni przestępcy, mogli wyprodukować nawet do 100 kilogramów narkotyku.
Przy okazji prezentacji krótkiego filmu z przeszukania laboratorium, policjanci wyjaśnili w skrócie jak przebiega proces produkcji. Po uzyskaniu amfetaminy w formie płynnej z półproduktu zwanego BMK dodaje się różne substancje chemiczne, na przykład kwas siarkowy, żeby uzyskać siarczan amfetaminy, czyli narkotyk w formie stałej: – Na rynek nie trafia jednak amfetamina w czystej formie. Najczęściej dodawane są do nie jeszcze inne substancje, na przykład cukier puder czy kreatyna. Narkotyk jest słabszy, ale jego ilość zwiększa się nawet dwukrotnie.
Kilka miesięcy temu podobną akcję Centralne Biuro Śledcze przeprowadziło pod Gostyninem, gdzie zlikwidowano laboratorium z czterema liniami produkcyjnymi.
(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości