W całej Polsce notuje się wyraźny wzrost zainteresowania kupnem ziemi. Przyczyną takiego stanu rzeczy są oczywiście unijne dopłaty. Dla wielu osób nawet nie związanych z rolnictwem wydają się one być szansą na zdobycie dodatkowych pieniędzy.
Stanisław Berliński, specjalista płockiego oddziału WODR mówi, że ruch związany z chęcią kupna ziemi w regionie Płocka ma miejsce już od kilku lat. Do WODR-u trafiają wszyscy, którzy chcą kupić grunty rolne - aby dostać kredyt preferencyjny na zakup ziemi, muszą wcześniej przedstawić plan przedsięwzięcia, opiniowany przez doradców rolnych. - Żeby w ogóle doszło do transakcji, musi być kupujący i sprzedający. Tych pierwszych jest dużo, ale tych drugich ostatnio brakuje - wyjaśnia S. Berliński. - Nawet rolnicy, którzy zamierzali sprzedać ziemię, na razie się wstrzymują. To oczywiste, że liczą na płatności obszarowe. Są rejony, w których zapotrzebowanie na ziemię rośnie, ale nie ma jej od kogo kupić. Unia stawia na wielkie, obszarowe a więc rozwojowe gospodarstwa, więc wiadomo, że będą się one ewolucyjnie zmieniać.
Z preferencyjnego kredytu na zakup ziemi będzie można skorzystać jeszcze tylko do końca roku, potem prawdopodobnie zostanie on zlikwidowany. Rolnicy korzystają z niego chętnie, ponieważ dzięki dopłatom ARiMR jego oprocentowanie wynosi 1,44 %.
Hektar ziemi w klasie I, II i IIIa na Mazowszu, zgodnie ze średnią obliczoną przez GUS dla województwa mazowieckiego, kosztuje 10 tys. 918 zł. Za ha ziemi w klasie IIIb i IV płaci się 7 tys. 725 zł, a za ziemię w klasie V i VI - 4 tys. 481 zł. Najdroższa jest ziemia na Śląsku - trzeba zapłacić 13 tys. 133 zł za ha, a najtańsza w lubuskim - zaledwie 3 tys. 914 zł.
Zgodnie z ostatnią nowelizacją przepisów o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, obywatele krajów UE bez większych problemów będą mogli kupować w Polsce ziemię i mieszkania, ale przy nabywaniu gruntów rolnych i leśnych obowiązują okresy przejściowe. Obywatele Unii, Norwegii, Islandii, Szwajcarii i Lichtensteinu nie będą już musieli, jak było dotychczas, uzyskiwać zezwolenia na zakup nieruchomości w naszym kraju. Ale jest kilka wyjątków, jednym z nich jest np. zakup drugiego domu. Cudzoziemiec będzie je musiał posiadać, kiedy zechce kupić u nas mieszkanie.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze