Zakończyły się nasadzenia zieleni w ramach zadania pod nazwą "Zielone Płuca dla Płocka - nasadzenia w 2021r. na rzecz bioróżnorodności i klimatu", na które miasto dotację w kwocie 200 tysięcy złotych z budżetu Mazowsza. Zakończyła się także część niedotowanych nasadzeń miejskich.
Jak możemy przeczytać na stronie czysty.plock.eu tej jesieni w mieście zostało posadzonych już 373 szt. drzew oraz tysiące krzewów i bylin. Zrealizowalizowano 5 parkletów, czyli małych zielonych przestrzeni.Część drzew posadzili młodzi rodzice w ramach akcji "Drzewa Młodych Płocczan. Pomogły też dzieciaki z SP24 i SP22.
W nasadzeniach brali też aktywny udział Andrzej Nowakowski Prezydent Miasta Płocka, zastępca prezydenta Piotr Dyśkiewicz oraz płoccy radni. To jednak nie wszystkie nasadzenia zaplanowane na ten rok. Więcej przeczytacie w Tygodniku Płockim.
Opr. (jac)
Fot. czysty.plock.eu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Andrzej mydli ludziom oczy. W zamian za wieloletnie drzewa, które wyrzynał przy każdej inwestycji wstawia jakieś sadzonki. Krzyczy głośno, że Orlen truje miasto a w tym czasie na osiedlach typu Wyszogrodzka, Imielnica, Borowiczki smród nie do zniesienia bo miasto praktycznie w ogóle nie wymienia kopciuchów.
Drzewka sadzą wybrańcy ! , edukacyjnie młodzież szkolną skierować !
Andrzej mydli ludziom oczy. W zamian za wieloletnie drzewa, które wyrzynał przy każdej inwestycji wstawia jakieś sadzonki. Krzyczy głośno, że Orlen truje miasto a w tym czasie na osiedlach typu Wyszogrodzka, Imielnica, Borowiczki smród nie do zniesienia bo miasto praktycznie w ogóle nie wymienia kopciuchów.
Drzewka sadzą wybrańcy ! , edukacyjnie młodzież szkolną skierować !