Reklama

Zgubne skutki braku wyobraźni

02/03/2005 13:06

eszcze nie zdołaliśmy nawet dotknąć nowej książki Papieża (piękny tytuł: „Pamięć i tożsamość”), a już pojawili się wnikliwi recenzenci, którzy pod wieczór w dniu oficjalnej premiery we Włoszech mieli gotowe opinie i były to w zasadzie opinie negatywne, dzięki czemu zostaliśmy w porę przestrzeżeni przed okropieństwem, jakie przygotował Papież na podsumowanie swego długiego pontyfikatu. Miło też zachował się TVN i nie omieszkał zaprezentować tych „złych” opinii, wśród których prym wiodły opinie zachodnich środowisk żydowskich (czy to już antysemityzm?) oraz dzielnie im sekundujących przedstawicieli z niemieckiej Partii Zielonych. Jedni recenzenci zresztą warci drugich, czyli generalnie dosyć mocno zieloni, ale wypowiedzieli się autorytatywnie na temat niektórych „kontrowersyjnych” sformułowań obecnych w myśleniu Papieża o kondycji współczesnego świata, która, jak powszechnie wiadomo, ma się dosyć źle.
Ale do rzeczy. Po pierwsze nie spodobało się, że Papież na równi postawił dwa zbrodnicze systemy polityczne XX wieku – nazizm i komunizm – i obarczył je odpowiedzialnością za potworne zbrodnie eksterminacji ogromnych rzesz ludzkich. Dlaczego takie spostrzeżenie, nie nowe zresztą, ale ugruntowane mocą wielkiego autorytetu, nie spodobało się zarówno zachodnim Żydom, jak i ich dzielnym Zielonym sekundantom? Nazizm dziesięć razy częściej niż komunizm mordował Żydów, dlatego z pewnością był wielokrotnie paskudniejszy od niego. Kto by dziś odważył się czcić z taką nabożnością ofiary pomordowane przez reżimy komunistyczne, jak czyni się to z ofiarami holocaustu, ten pewnie naraziłby się na poważne kłopoty. Może dlatego nikt nie puścił nawet pary z ust w 65 rocznicę pierwszej wielkiej deportacji Polaków z Kresów w głąb Sowietów, która minęła parę dni temu. A wyzwolenie trudno byłoby tu czcić, bo niektórzy pozostali niewyzwoleni do dziś.
Poza tym w niejednym tzw. naukowym opracowaniu można przeczytać, jak wielu było wśród Żydów (na równi z nie-Żydami) miłośników tego pięknego ustroju i jak wielu czynnie się angażowało w uszczęśliwianie nim ludzi na obu półkulach. Gorzej nawet. Wciąż żyje przecież wielu potomków tamtych idealistów, którzy bynajmniej nie odczuwają potrzeby okazania skruchy za czyny swoich rodzicieli i idą w ich ślady, i te piękne ideały w nowych sterylnych kształtach nadal aplikują coraz bardziej ogłupiałej ludzkości.
A Papież stwierdza odważnie, że to zbrodnicze zjawisko eksterminacji wielkich rzesz ludzkich bynajmniej się nie skończyło wraz z politycznym uwiądem tych historycznych reżimów, ale rozwija się nadal, przybierając rozmiary przekraczające osiągnięcia tamtych. Dotyczy oczywiście kategorii ludzi poczętych, ale jeszcze nieurodzonych i znajduje akceptację prawną i moralną społeczeństw wychowanych w nowoczesnej demokracji liberalnej, sugerowanej przez teoretyków ustroju jako szczyt myśli politycznej ludzkości.
Tymczasem już wcześniej wielokrotnie Papież miał odwagę przestrzegać przed zakamuflowanym totalitaryzmem, przybierającym zgrabne szatki demokracji i tzw. społeczeństwa otwartego. Jego zwolennicy usiłują cofnąć rozwój moralny ludzkości do epoki kamienia łupanego o czaszki płodów ludzkich. Dlatego jakiś mądry bardzo Żyd w komentarzu do tych strasznie kontrowersyjnych kwestii nie omieszkał zauważyć, że nie wyobraża sobie, by odebrać współczesnym parlamentom prawo rozstrzygania o tym, jakie i komu prawa ludzkie się należą. Powinien sobie zatem wyobrazić, że to samo prawo musi przysługiwać owym parlamentom (a powstają już parlamenty międzynarodowe) także w zakresie decyzji o wysłaniu wszystkich jego ziomków znad Jordanu na przykład na księżyc, co zapewne z punktu widzenia polityki bliskowschodniej byłoby rozwiązaniem o niewyobrażalnie pozytywnych skutkach.

Wiesław Kopeć

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości