Siedemnastowieczna monstrancja oraz pozłacane i posrebrzane kielichy mszalne o wartości około 20 tysięcy złotych skradli nieznani sprawcy z kościoła w Kępie Polskiej w gminie Bodzanów. Kradzież odkryto w Wielki Czwartek.Sprawcy weszli wybijając szybę w oknie witrażowym. Jest to już piąty tego typu przypadek w ciągu ostatniego półrocza w powiecie płockim - powiedział rzecznik płockiej policji podinspektor Jarosław Brach. W październiku ubiegłego roku nieznani sprawcy włamali się do kościoła w Daniszewie. W grudniu grupa młodych ludzi zdemolowała kościół w Maszewie Dużym, po kilkunastu dniach sprawcy aktu wandalizmu zostali zatrzymani przez policję. W styczniu tego roku nieznani sprawcy wyrwali z ołtarza barokowego kościoła w Rokiciu aniołki. Policja odzyskała łup po dwóch miesiącach podczas przeszukania mieszkania pasera na obrzeżach Płocka. Wtedy odzyskano także przedmioty pochodzące z włamań do innych kościołów. Jednak najbardziej zbulwersował Płocczan akt wandalizmu dokonany w płockiej bazylice katedralnej. Nieznani sprawcy na ścianach świątyni namalowali odwrócone czarne krzyże, co miałoby sugerować, że zrobili to sataniści. Wszyscy jednak przyznają, że był to przypadek bezmyślnego wandalizmu. Początkowo sadzono, że renowacja zniszczonej polichromii może być bardzo kosztowna, jednak po dokonaniu szczegółowych ekspertyz okazało się, że nie będzie to tak drogie i trudne do wykonania jak początkowo. Przypuszczano. Ściany katedry wkrótce będą wyglądały jak dawniej. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze