Przed każdym meczem Wisły Płock w I lidze wielu kibiców – zamiast na stadionie – spędza czas przed kasami. Bywa, że nie widzą strzelonej na początku spotkania bramki i dziwią się, jak to jest możliwe, że muszą stać w kolejce, zamiast wejść na trybuny i oklaskiwać swój zespół. 23 sierpnia na stadionie w Płocku rozegrany zostanie mecz z Chrobrym Głogów, a 31 sierpnia z GKS Katowice. Pierwszy będzie ciekawy, bo płocki zespół może strzelić sporo bramek, drugi także z pewnością zainteresuje kibiców, bo rywal jest wymagający, ale do ogrania. W klubie mają nadzieję, że w obu wypadkach na trybunach zasiądzie więcej niż 1500 widzów, czyli zostanie pobity rekord tego sezonu. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze