Reklama

Zebry mogą starać się o dowody

27/01/2015 10:50
Jak się nazywają dziewczyny w paski? Jeśli chodzi o malutkie zebry z płockiego zoo, to Tosca i Pola. Takiego wyboru dokonało konkursowe jury. A było w czym wybierać. – Na konkurs na imię dla młodych klaczy zebry Hartmanna wpłynęło aż 114 propozycji – mówi Magdalena Kowalkowska z działu promocji i marketingu płockiego ZOO.
Zwycięzcy konkursu będą mieli okazję przez jeden dzień towarzyszyć opiekunom zwierząt w codziennych czynnościach przy zebrach. Odwiedzą również inne zwierzęta kopytne mieszkające w ogrodzie. – Wybrane imiona zostaną wpisane do specjalnych paszportów. Taki dokument, podobnie jak u ludzi zawiera niepowtarzalny numer (odpowiednik naszego numeru PESEL), zdjęcia zwierzaka oraz podstawowe informacje o osobniku takie jak: datę i miejsce urodzenia, imiona rodziców czy cechy szczególne – dowiadujemy się w ZOO.
Przypomnijmy, że dwie nasze małe zebry urodziły się 6 i 24 kwietnia ubiegłego roku. To szczególnie cenny przychówek, bo zebry Hartmanna to gatunek ginący, objęty Europejskim Programem Hodowli Gatunków Zagrożonych Wyginięciem. Ponadto rzadko można je spotkać w ogrodach zoologicznych – w Polsce prezentowane są tylko w Płocku, Opolu i Wrocławiu. Gatunek ten jest bardzo wytrzymały na brak wody, w jej poszukiwaniu może wędrować nawet kilka dni. Zebry Hartmanna to też najmniejszy przedstawiciel zebr, nie występuje na sawannach tak jak inne zebry.
Nasze małe zebry wiosną wyjadą do Hiszpanii. Wszyscy mają nadzieję, że przyczynią się do dalszego rozmnażania gatunku. W Płocku zostaną z kolei ich matki oraz niedawno sprowadzony ogier Baldwin. BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości