Reklama

Ze strażacką pasją przez życie. Ochotnicy z Bronowa Zalesia

19/09/2022 13:08

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Bronowie Zalesiu (gm. Stara Biała) funkcjonuje od 1945 r. i od tego momentu, niezależnie od sytuacji dba o bezpieczeństwo mieszkańców. Ochotnicy z zaangażowaniem i z pasją wykonują nie tylko zadania bojowe, ale także integrują społeczność lokalną i starają się w różnych aspektach rozwijać swoją miejscowość.

Druhny i druhowie z Bronowa Zalesia to ludzie, których łączy nie tylko wspólna pasja i miejsce zamieszkania, ale przede wszystkim wyjątkowa empatia oraz chęć niesiania pomocy. Ich misją jest pomoc drugiemu człowiekowi, niezależnie od sytuacji czy pory dnia. Są zawsze tam, gdzie są w danej chwili potrzebni.
Obecnie jednostkę tworzy 36 osób, w tym 12 kobiet. Przy jednostce działa także Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza, która liczy 15 członków. Ochotnicy z Bronowa Zalesia cały czas dbają o poszerzanie swojej wiedzy oraz zdobywanie nowych umiejętności. Doskonale zdają sobie sprawę z tego, że podczas służby mogą trafić na wiele różnych sytuacji, a ich wiedza i szybkość reakcji mogą zdecydować o czyimś życiu. Właśnie dlatego uczestniczą w szkoleniach i kursach. – W chwili obecnej w naszej jednostce służy sześciu druhów posiadających szkolenie podstawowe uprawniające do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Członkowie OSP Bronowo Zalesie posiadają również uprawnienia do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych oraz kursy kwalifikowanej pierwszej pomocy – mówi prezes jednostki Bogdan Jachimowicz. Jak podkreśla prezes, już niebawem w jednostce pojawią się kolejni przeszkoleni strażacy. – Mamy kilku druhów chętnych do odbycia przeszkolenia pożarniczego. Niestety, aktualnie nie odbywają się takie kursy. Gdy się pojawi się taka możliwość, z pewnością wezmą w nich udział. Dzięki temu jednostka podniesie swoją gotowość bojową – wyjaśnia prezes.
Służba w OSP niesie ze sobą wiele niewiadomych. Przede wszystkim dotyczą one rodzaju akcji i sytuacji, jaką druhowie zastaną na miejscu zdarzenia. Interwencje są naprawdę różne – od wypadków komunikacyjnych czy pożarów poprzez usuwanie skutków wichur aż po pomoc zwierzętom, które znalazły się w tarapatach czy usuwanie gniazd owadów błonkoskrzydłych. Jakie akcje są najtrudniejsze dla strażaków? – Dla każdego może być to inny wyjazd. Dla jednych będzie to wypadek, dla drugich pożar. Jednak dla wszystkich bardzo trudne są działania długotrwałe, takie, które są wyczerpujące pod względem fizycznym. Ich przykładem może być usuwanie skutków nawałnic, gdzie mamy do czynienia z masowymi wiatrołomami – wyjaśnia naczelnik jednostki Paweł Rugieł.
W 2021 r. ochotnicy z OSP Bronowo Zalesie interweniowali ośmiokrotnie. Akcje dotyczyły m.in. pożarów, podtopień po ulewach, usuwania skutków nawałnic czy wypadku drogowego. – W 2022 mieliśmy już 10 wyjazdów. Jednostka była zadysponowana do pożaru domu, zabezpieczenia domu przed ulewą, usuwania drzew po nawałnicach, gaszenia pożarów rżyska, dwóch wypadków drogowych, usuwania gniazda szerszeni oraz zdjęcia kota z drzewa – mówi Paweł Rugieł.

Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.

Reklama

(ek)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości