Reklama

Zdanie kontrfaktyczne

22/03/2001 09:25
Logika to nauka, zajmująca się logiką, Wyjaśnienie to nie wyjaśnia niczego, podobnie jak np. stwierdzenie, iż matematyka to nauka zajmująca się... itd., ale kto nie wie, co to jest logika (w całkowicie potocznym rozumieniu) niech dalej nie czyta. Nic nie straci.Natomiast dla pozostałych powiem, iż wśród logików = czyli naukowców, zajmujących się logiką – krążyła swego czasu pewna anegdota. Ktoś pyta przyjaciela, co zrobić, aby poderwać dziewczynę. Przyjaciel odpowiada, że dziewczyny interesują się trzema sprawami: rodziną, strojami, kontrfaktycznymi zdaniami warunkowymi. Dowcip może zrozumieć tylko ten, kto wie, że kontrfaktyczne zdania warunkowe to okresy w rodzaju “Gdyby Bush był Chińczykiem, nie zostałby prezydentem USA”. Tak więc nasz pytek podchodzi na prywatce do dziewczyny i pyta ją, czy ma siostrę? Ona odpowiada oschle, że nie. Potem pyta czy lubi golonkę i otrzymuje taką samą odpowiedź. Wreszcie pada pytanie: “Czy lubiłabyś jednak golonkę, gdybyś miała siostrę?”Prawdopodobieństwo, że dziewczyna, rozbawiona (lub przynajmniej zainteresowana) pytaniem tegoż wieczora wyląduje w łóżku pytka jest równie wielkie jak to, że wylądowałaby w nim poczęstowana płynem, który – jak wiadomo z telewizji – rozbawia. Wedle mojego mniemania większość dziewczyn nie zrozumie dowcipu, zaś te, które zrozumieją, będą podawały sobie jego autora z rąk (że tak powiem) do rąk, jako niezwykle inteligentnego oryginała ale nie o dziewczyny to idzie. Kontrfaktyczne zdania warunkowe, jako pewien wzorzec pozornie logicznego rozumowania, zrobiły ostatnio wielką karierę. Prasa, zwłaszcza kolorowa, ale nie tylko, wypełniona jest informacjami, budowanymi wedle tej zasady.Oto na przykład ktoś – nie zawsze całkiem trzeźwy! – zobaczył siedzących obok aktorkę X i sportowca Y. W następnym tygodniu jakieś wielobarwne piśmidło wieszczy, jak będzie miało na imię ich dziecko, gdy tymczasem X i Y siedzieli obok siebie wyłącznie z obopólnej miłości do Krwawej Mary. W podobnych okolicznościach spostrzeżono gangstera W. i polityka O. Wnet ruszyła cała fala spekulacji: o łapownictwie, powiązaniu czystej polityki z brudnymi interesami (lub odwrotnie), o wpływach Moskwy, Waszyngtonu, Brukseli, Rzymu lub Tel Awiwu – i wszystko to trwa do dnia, w którym redakcja z przeciwnej opcji politycznej wykaże, że owszem, W. oraz O. siedzieli przy barze, ale każdy innego dnia i w ogóle było to w dwóch różnych miastach. Wówczas zresztą autorzy sensacyjnych doniesień bynajmniej nie rezygnują i czytamy, że wprawdzie W. i O. nie siedzieli razem, ale mogliby siedzieć i co wówczas? Jeśli zaś oni nie siedzieli, to siedzieli inni, acha! Albo będą siedzieć, niekoniecznie przy barze. Tutaj przezornie nie podaje się literek, choć akurat ta informacja z biegiem czasu na ogół sprawdza się.Wyznawcy techniki, którą nazwałbym “kontrfaktyczną propagandą warunkową”, potrafią pójść dalej. Oto czytamy cały szereg wypowiedzi tzw. “autorytetów moralnych”, socjologów, politologów, osób publicznych (osoby publiczne nie mają płci, w związku z czym nie należy ich mylić np. z “kobietami publicznymi”) i innych, zdecydowanie potępiających jakiś fakt, który nawet jeśli zaistniał pod wpływem “kontrfaktycznej propagandy warunkowej” urósł z wydarzenia jednostkowego do zjawiska na wszechświatową skalę. “Gdy umiera jeden człowiek – to jakby umarł cały świat” – mądrze zauważył filozof, nie mniej śmierć pojedynczego przechodnia pod kołami samochodu nie budzi takich emocji i komentarzy, jakie wzbudziłaby np. śmierć wszystkich mieszkańców jakiegoś kontynentu na skutek upadku nań bomby wodorowej lub gigantycznego meteorytu. Śmierć przechodnia jest klęską dla niego samego i jego najbliższych, prawdopodobnie większą od śmierci całego kontynentu (ale jednak obcych ludzi), niemniej właśnie szacunek do śmierci, która pisana jest nam wszystkim, skłaniałaby do zachowania proporcji i nie wykorzystywania jej w kontrfaktycznej propagandzie warunkowej. C.b.d.o. Andrzej Bajkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości