Reklama

Zawierzenie Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi

28/03/2022 08:00

Chrześcijanie na całym świecie z wielką ulgą przyjęli wiadomość, że papież Franciszek w dniu 25 marca poświęci Rosję i Ukrainę Niepokalanemu Sercu Maryi, zgodnie z życzeniem Matki Bożej wyrażonym podczas objawień w Fatimie w roku 1917 (życzenie dotyczyło tylko Rosji). Pewnie znajdą się i tym razem tacy, którzy będą szemrać przeciw temu i może nawet oskarżać Niebo o mieszanie się do polityki. Tak, księdzu nie wolno mieszać się do polityki, ale co począć, kiedy do „polityki” miesza się Niebo i to tak konkretnie, jak czyni to Matka Boża? Z wypełnieniem życzenia Maryi z Fatimy były problemy przez ostatnie 105 lat. Najbliższy spełnienia prośby był papież Jan Paweł II, który 25 marca 1984 r. zawierzył „świat” (a pewnie i w myślach „Rosję”). Wtedy układ sił politycznych na świecie sprawił (jak i za innym razem, bo próby dopełnienia tego aktu były podejmowane już wcześniej), że nie pozwolono papieżowi na wypowiedzenie w modlitwie zawierzenia słowa „Rosja”. Niemniej tamto zawierzenie świata Niepokalanemu Sercu Maryi, jak potwierdziła to później siostra Łucja, żyjąca wtedy wciąż widząca z Fatimy, uchroniło świat od wojny nuklearnej. Znawcy problemu wskazują w związku z tym na ukrywany potem przez ZSRR fakt „katastrofy w Siewieromorsku”, która miała miejsce 13 maja 1984 roku, o dziwo dokładnie w kolejną rocznicę objawień w Fatimie. Tu nie może być mowy o przypadku. Niebo znowu wmieszało się do „polityki”.
Ta niesamowita ingerencja sił niebieskich w politykę światową polegała wtedy na tym, że w wyniku tej katastrofy, a pisze się o niej już nawet w Wikipedii, ZSRR stracił ogromne zasoby amunicji znajdującej się na wyposażeniu Floty Północnej. W tejże Wikipedii czytamy: „13 maja 1984 roku w magazynach radzieckiej Floty Północnej w Siewieromorsku koło Murmańska wybuchł pożar, którego nie udało się opanować. Cztery dni później pożar ten spowodował serię eksplozji uzbrojenia przetrzymywanego w magazynach, w wyniku której zniszczeniu uległa połowa zapasów amunicji strategicznej, m.in. 580 z 900 rakiet ziemia-powietrze SA-1 i SA-3 (S-125 Newa), 320 z 400 rakiet woda-woda SS-3 i GS-12, wszystkie 80 rakiet nośnych dla głowic nuklearnych SS-20, a z prowadzonego w Norwegii monitoringu skażenia promieniotwórczego wynika, że uszkodzeniu musiała ulec także część ładunków atomowych”. Tyle mówią fakty. Warto jeszcze dodać, że „przyczyna katastrofy nie została do końca wyjaśniona; za najbardziej prawdopodobną uznano niedopałek papierosa rzucony przez jednego z marynarzy”. O powadze sytuacji świadczy jeszcze fakt, że w wyniku katastrofy „zginęło ok. 200-300 osób” (ach ta sowiecka dokładność).
Ludzie wierzący widzą w tym wydarzeniu następstwo zawierzenia świata z 25 marca 1984 r. i z wielką nadzieją oczekują zawierzenia Rosji w bieżącym roku, wspierając je gorącymi modlitwami. Znowu to, co najważniejsze, robione jest za późno, ale chyba lepsze to niż nic. Maryja w Fatimie prosiła, aby tego zawierzenia dokonał papież „w łączności z wszystkimi biskupami świata” (papież w Rzymie, biskupi w diecezjach). Czy ten warunek zostanie teraz spełniony, czy do takiej łączności dojdzie? Oby, świat dziś stoi znowu na skraju katastrofy. Groźba wybuchu wojny światowej z każdym dniem staje się coraz bardziej realna. Niektórzy otwarcie mówią, że wojna na Ukrainie w tej chwili to tylko „wojna zastępcza”, prawdziwa wojna, która już toczy się w jej tle, to wojna Rosja – NATO (lub Rosja – USA), a w pogotowiu czekają Chiny. Oby powagę tej sytuacji zrozumieli pasterze całego świata i nie ociągali się w dopełnieniu tego niezwykłego Aktu według zasad, które podało Niebo.

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości