Reklama

Zasobne portfele radnych

17/05/2006 13:59
Ludzie na stanowiskach żyją tak jak i inni. Nie tylko zarabiają, ale też biorą kredyty, z tą różnicą że najczęściej we frankach szwajcarskich. Okazuje się również, że najpopularniejsza marka samochodów wśród płockich radnych to volkswagen, wśród posłów – skoda, a zastępca prezydenta Płocka może się nawet obyć bez pojazdu. Kolejna ciekawostka z oświadczeń majątkowych z 2005 roku płockich radnych, to informacja na temat ich zasiadania w radach nadzorczych. Płocczanie szczególnie doceniani są przez różnego rodzaju firmy, ale z Łęczycy. Ogólnie portfele radnych są raczej pełne. Same roczne diety sięgają ponad 21 tys. zł. Największą grupą na płockim świeczniku jest rada miejska. To już trzeci rok pracy i trzecie oświadczenie majątkowe na stronie internetowej Urzędu Miasta Płocka.
Najbogatszym radnym jest Andrzej Rokicki (SLD) były prezes Orlen Gaz. Na koncie ma 160 tys. zł, 2400 euro, a do tego obligacje skarbu państwa warte 100 tys. zł. Posiada też akcje PKN Orlen (4500 szt), otrzymane przez żonę pracującą w koncernie. Wraz z rodziną zajmuje mieszkanie o pow. 65 m (130 tys. zł), ma też garaż (15 tys. zł). Jeździ nissanem primera z 2004 roku, z córką jest właścicielem fiata pandy. A jak się powodziło radnemu trzy lata wcześniej? Miał 25 tys. zł i 3 tys. $ na koncie oraz 4800 szt. akcji PKN Orlen. Posiadał jeszcze jedno mieszkanie (38,5 m2), w garażu stał również nissan primera, ale z 2002 roku.
Niezależny radny, a przy okazji sekretarz rady, czyli Sławomir Goszkowski również sporo zgromadził – 84 tys. zł i 28 tys. $. O nieruchomościach nie wspomina. Pracuje jako koordynator ds. rozwoju budownictwa społecznego w Miejskim Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej TBS Sp. z o. o. Samochód – toyota corolla z 2003 roku, na którą wziął kredyt. Dodatkowo spłaca kredyt na mieszkanie. W 2003 miał znacznie mniejsze oszczędności – 18 tys. zł i wspomniane dolary. Przez rok był członkiem PGKiM w Łęczycy.
Jacek Jasion (Nasze Miasto Płock) jest nie tylko radnym. Pracuje jako instruktor w SDK, jest również głównym specjalistą do spraw ochrony w MTBS Sp. z o.o. Na koncie wykazał 100 tys. zł oszczędności. Z diety radnego w 2005 roku zyskał ponad 13,5 tys. zł. Jeździ peugotem 406 (1998). Dziś nie wykazuje już domu mieszkalnego o powierzchni 200 m2. Przybyło mu Volvo V70 i zwiększyły się znacznie oszczędności, choć nie ma już zysków z PERN-u.
Niektórzy radni nie mają samochodów, a Elżbieta Popczuk (PSL), dyrektor ds. marketingu Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego „Merit” ma dziś dwa Nissany Micra z 2003 roku. To również świetny strateg finansowy, który na koncie zgromadził 65 tys. zł. i 800 $.
Polska waluta urosła od 2003 roku ponad trzykrotnie. Radna posiada też mieszkanie o pow. 48 m2, działkę budowlaną z rozpoczętą budową domu (wartego obecnie 60 tys. zł) oraz działki niezabudowane (140 tys. zł) Od lutego Elżbieta Popczuk jest również członkiem rady nadzorczej Przedsiębiorstwa Gospodarki Handlowej i Mieszkaniowej Sp. z o. o. w Łęczycy.
Świetnie oszczędzać potrafi również bezpartyjna, (choć w klubie SLD) Anna Kossakowska. Jest prezesem zarządu Centrum Edukacji. Jej oszczędności sięgają dziś 60 tys. zł, to także 1350 $ oraz 314 euro. Wcześniej miała tylko 30 tys. zł i dolary. Zajmuje mieszkanie o pow. 68 m2 (100 tys. zł). Seata ibizę z 1999 zamieniła na toyotę corolla z 2004 roku.
Będąc w kręgu byłych włodarzy miasta, przyjrzyjmy się byłemu prezydentowi Płocka Wojciechowi Hetkowskiemu (SLD). Jest on obecnie doradcą handlowym Trident Sp. j. Ma 15 tys. zł na koncie i papiery wartościowe m.in. Arka i Pioneer, do tego posiada jeden z większych metrażem domów radnych. Powierzchnia sięga 270 m2. Do tego bez wyceny wykazuje mieszkanie o pow. 52 m2, a także działkę o pow. 110 m2 (1/3 udziału), działkę rekreacyjną o pow. 560 m2, pawilon handlowy o pow. 60 m2. W 2003 roku był przewodniczącym rady nadzorczej Prof Med Sp. z o. o. Wziął kredyt hipoteczny na zakup mieszkania w frankach szwajcarskich.
Z kolei były wiceprezydent Płocka Zygmunt Buraczyński (SLD) nadal mieszka w 39 metrowym mieszkaniu. Zawiesił usługi zarządzania, ale jest członkiem zarządu w Technichem Sp. z o. o., która w 2005 roku nie miała jednak obrotów finansowych. Jeździ toyotą avensis wziętą w leasingu w 2003 roku. Nie ma zobowiązań kredytowych w bankach, ale ma inne zobowiązania objęte zajęciem na sumę 130 tys. zł. Już nie jest członkiem zarządu Zakładu Energetycznego w Płocku.
Od trzech lat nic nie zmieniło się u Arkadiusza Iwaniaka (SLD), na co dzień kierownika działu Orlen Ochrona. Oszczędności – 15 tys. zł. Dom o pow. 200 m2. Jego wartość 350 tys. zł. Samochód – opel omega (1999 rok) kosztujący 20 tys. zł., no i jeszcze do spłacenia kredyt hipoteczny na kwotę 110 tys. zł na budowę domu.
Podobnie niewiele zmieniło się u radnej Barbary Smardzewskiej-Czmiel (PIS), rzecznika prasowego płockiego oddziału ZUS-u. Ma 35 tys. zł oszczędności (wcześniej 30 tys.), dom o pow. 120 m (200 tys. zł), działkę o pow. 700 m i opla astrę (1998).
Lekarz z prywatną praktyką, Józef Czurko (Nasze Miasto Płock) może się pochwalić wśród radnych jednym z droższych samochodów. Jeździ fordem galaxy z 2004 roku o wartości 72 tys. zł. Na ten pojazd wziął jednak kredyt. Wcześniej jeździł citroenem berlingo z 1999 roku. Poprzednie jego oszczędności (10 tys. zł.) zniknęły z konta, podobnie zresztą jak i 1/3 udziałów z NZOZ Terapia. Mieszka w domu o pow. 140 m (wartość 200 tys. zł ma też 53,3% udziału w lokalu użytkowym (również o wartości 200 tys. zł.) Diety radnego w 2005 roku wyniosły ponad 10 tys. zł.
Wiesław Kossakowski (Nasze Miasto Płock) pełnomocnik do spraw systemu zarządzania jakością w spółce Rynex, jak i udziałowiec Agencji Wydawniczo – Reklamowej (50% udziałów). Dwa lata temu miał 10 tys. zł oszczędności, mieszkanie lokatorskie, budynek o pow. 180 m2, 33 % w spółce Nowe Mazowsze i 100 % w Zakładzie Obrotu Paliwami Płynnymi. Dziś jest trochę inaczej. Ma okazały, chyba największy w radzie dom o pow. 337,95 m2 o wartości 600 tys. zł. Od 21 marca 2004 jest członkiem rady nadzorczej w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej sp. z o.o. w Łęczycy. Spłaca kredyt hipoteczny (500 tys. zł) i kredyt konsumpcyjny (25 tys. zł). Jeździ oplem astrą.
Nauczyciele
w volkswagenach
Jakoś radzą sobie też nauczyciele. Małgorzata Rybicka (SLD) nauczyciel gimnastyki korekcyjno-kompensacyjnej w SP nr 23 w Płocku ma mieszkanie o pow. 54 m warte blisko 65 tys. zł, a także działkę letniskową. Prowadzi gabinet rehabilitacji ruchowej, jest też nauczycielem w medycznym studium zawodowym w Płocku. Jako radna dostała ponad 15 tys. zł diety. Samochodu brak. Nic od trzech lat się u niej nie zmieniło.
Marek Krysztofiak (PiS) nauczyciel historii w III LO oraz przewodniczący MKOW NSZZ Solidarność w Płocku zadeklarował 9 tys. zł na koncie, mieszkanie 63 m2, volkswagena polo z 2000 roku. Wcześniej miał oszczędności 8 tys. zł i jeździł fiatem punto z 2002 roku.
Volkswagenem Polo, ale z 1997 roku jeździ też nauczyciel z Jagiellonki Andrzej Nowakowski (PO). Zaoszczędził w 2005 roku 8 tys. zł, mieszka w domu o pow. 200 m, wartym 250 tys. zł. Z diet radnego uzyskał ponad 21 tys. zł.
W 2003 vw polo z 2000 roku jeździł też obecny przewodniczący rady miejskiej Tomasz Korga (PiS). Obecnie przesiadł się do peugota 307 z 2004 r. Od 2003 roku zwiększyły się też jego oszczędności z 12 tys. zł do 30 tys. Obecnie jest kierownikiem domu studenta PWSZ i prowadzi płockie Hospicjum. Wystarcza mu mieszkanie o pow. 49 m (70 tys. zł).
W radzie miejskiej zasiada również dyrektor Oddziału Regionalnego Towarzystwa Wiedzy Powszechnej Bożena Musiał (SLD). Jest też wiceprzewodniczącą Rady Nadzorczej Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej. Nie wykazuje oszczędności. Jedynie mieszkanie własnościowe o pow. 36 m2 warte 50 tys. zł i 1/6 udziału w zabudowanej działce (spadek). Jako radna zarobiła ponad 21 tys. zł. posiada samochód Skoda Fabia (2001) za blisko 20 tys. zł. wzięła na niego kredyt.
Opłacalny frank
Lech Latarski (Nasze Miasto Płock) to etatowy przewodniczący związku zawodowego CNH Polska Sp. z o. o. ma dziś na koncie 5 tys. zł oszczędności, 2 mieszkania. Jedno o pow. blisko 60 m2 (warte 77 tys. zł.), drugie o pow. blisko 50 m2 wyceniane na 83 tys. zł. Jeździ Alfa Romeo 156 (1998). Spłaca kredyt mieszkaniowy. Zniknęły już akcje BIG, Elektrimu, PKN Orlen.
Główna księgowa Zarządu Regionu Płockiego NSZZ Solidarność Violetta Kulpa (PiS) ma 1500 zł oszczędności, jest współwłaścicielką domu „bliźniaka” o pow. 120 m2 wartości 145 tys. zł i zabudowanej działki. Od listopada 2004 roku jest członkiem rady nadzorczej w PEC w Łęczycy. Dieta radnej w 2005 wyniosła ponad 21 tys. zł. Nie ma samochodu, ale za to kredyt mieszkaniowy we frankach szwajcarskich.
Kredytom w tej walucie zaufał także Piotr Nowicki z klubu SLD. Na co dzień prowadzi działalność gospodarczą. Zarządza nieruchomościami. Samochodu nie zmieniał. Jeździ nissanem almerą (1997). Nie ma oszczędności, ale za to posiada 2 mieszkania o łącznej pow. 76 m i wartości 118 tys. zł. Do tego doliczyć trzeba jeszcze 2 działki.
Radna Grażyna Opatrzyk (SLD) jest kierownikiem ds. promocji Centrum Edukacji. Zaoszczędziła w 2005 roku 8 tys. zł. Mieszka na 61 m (60 tys. zł.) Wciąż jeździ Deawoo Lanosem z 1999 roku. Wcześniej kupiła swojej córce 48-metrowe mieszkanie.
Jacek Szubstarski (klub SLD) dyrektoruje departamentowi zarządzania i strategii w KE „Energa” S.A. w Gdańsku. To także członek rady nadzorczej w Zakładzie Energetycznym w Toruniu i Elektrowni Wodnej we Włocławku. Nie ma samochodu. Oszczędności – 30 tys. zł. Mieszkanie o pow. 51 m (70 tys. zł). Dwie działki budowlane (35 tys. zł). Trochę się zmieniło przez trzy lata. Na koncie miał 20 tys. zł, 5 tys. $ oraz 4 tys. Euro. Do tego 100-metrowe mieszkanie (150 tys. zł.), 3 działki budowlane i 2 leśne. Jeździł renaultem laguną (1999).
Krzysztof Rolirad (PSL) również nie pracuje w Płocku. Szefuje Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego SzPZOZ w Warszawie. W 2005 roku zaoszczędził 30 tys. zł. Obok domu o pow. 170 m (ok. 300 tys. zł) ma jeszcze 2 mieszkania o wartości ok. 140 tys. zł), a do tego ponad 6 hektarowe gospodarstwo rolne (10 tys. zł.) W 2/3 jest właścicielem VW Passata (2003) i Hondy Civic (2005), na którą wziął kredyt.
Jego partyjny kolega Zbigniew Nowak jest rolnikiem. Udało mu się w 2005 roku zebrać na koncie 15 tys. zł. Mieszka w domu o pow. 160 m (wartość 200 tys. zł). Do tego doliczyć trzeba jeszcze gospodarstwo rolno-ogrodnicze (1,59 ha) warte 100 tys. zł. Przy okazji radny jest od marca 2005 roku członkiem rady nadzorczej TBS w Łęczycy. Jeździ mercedesem 308 D (1993). Kilka lat temu, prócz tego co dziś ma, nie mógł się pochwalić oszczędnościami.
Wśród płockich radnych tej kadencji zasiada także jeden emeryt. Jerzy Seweryniak (PiS) ma ponad 5 tys. zł oszczędności (wcześniej miał 4 tys. zł.), dom o pow. 78 m o wartości 150 tys. zł. Od kilku lat jego środkiem lokomocji jest VW Polo z 2002 roku.
Dopiero w tym roku zasiadł w radzie miejskiej Jan Robakiewicz (Nasze Miasto Płock). Jest kierownikiem administracji na Osiedlu Tysiąclecia w Płockiej Spółdzielni Mieszkaniowej. W swoim pierwszym oświadczeniu wykazał 5 tys. zł oszczędności, dom o pow. 100 m (o wartości 180 tys. zł) Również jeździ VW z 2000 roku.
Kiedy w czterech ścianach nie wiemy, jak połączyć jeden chudy koniec miesiąca z jeszcze chudszym początkiem następnego, warto poczytać, jak koło fortuny obchodzi się z innymi, którym wydaje się, że los bardziej sprzyja. Raz można zyskać, raz można stracić. Ot, samo życie.
Blanka Stanuszkiewicz
fot. Dariusz Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości