Jest kolejny oszukany senior w Płocku. Oszuści zagrali na jego emocjach, nabierając go na historyjkę, że zięć spowodował wypadek i potrzebuje natychmiastowej pomocy. 74-latek złapał się na haczyk i stracił 20 tys. zł. Policja ostrzega, by w rozmowach telefonicznych z obcymi osobami, być szczególnie ostrożnym. A może lepiej w ogóle nie odbierać telefonów jeśli nie kojarzymy numeru?
- W poniedziałek do 74 – letniego mieszkańca Płocka zadzwonił mężczyzna informując, że zięć seniora spowodował wypadek drogowy. Teraz grozi mu areszt i 12 lat pozbawienia wolności – mówi asp. Krystyna Kowalska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Kiedy oszust zorientował się, że senior uwierzył w opowiedzianą przez telefon historię, poinformował rozmówcę, że kary można uniknąć wpłacając wysoką kaucję w kwocie 60 tys. zł. - Senior nie miał takich pieniędzy, ale zaoferował 20 tys. zł, które stanowiły wszystkie jego oszczędności – dodaje policjantka.
Senior w mieszkaniu był sam, ponaglany presją czasu, zgodził się przekazać gotówkę kurierowi, który zjawił się pod drzwiami w niedługim czasie i pospiesznie odebrał "przesyłkę". Kiedy było już po wszystkim i 74-latek mógł odetchnąć, przedzwonił do żony, która była właśnie z wizytą u córki. Po krótkiej rozmowie wszystko było już jasne. Senior uświadomił sobie, że został oszukany. Sprawę zgłosił na policję. Obecnie śledczy prowadzą ustalenia, by namierzyć oszusta.
BS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze