Dzięki natychmiastowej reakcji policjantów z Płocka zaginiony senior został odnaleziony. Pomoc przyszła w ostatniej chwili. Mężczyzna był w stanie skrajnego wychłodzenia, w zaroślach, kilkaset metrów od domu!
75-letni mieszkaniec Maszewa Dużego wyszedł z domu w poniedziałek, 17 listopada. Senior nie zabrał ze sobą telefonu i nie wrócił do domu. Zaginięcie mężczyzny rodzina zgłosiła na Policję. Podkreślano, że mężczyzna może być w stanie zagrażającym jego życiu.
Przez kilkanaście godzin mundurowi szukali 75-latka.
- Determinacja, doświadczenie oraz szybka analiza możliwych miejsc pobytu seniora, pozwoliły zawęzić obszar poszukiwań i doprowadzić do przełomu. Policjanci operacyjni z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu odnaleźli 75-latka w zaroślach, kilkaset metrów od domu – mówi podkom. Monika Jakubowska z Komedy Miejskiej Policji w Płocku.
Reklama
Jak podaje policjantka, senior był w stanie skrajnego wyziębienia, niezdolny do samodzielnego poruszania się, na granicy utraty przytomności.
- Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i monitorowali stan zdrowia do przyjazdu ratowników medycznych. Dzięki skutecznym działaniom płockich policjantów, pomoc przyszła na czas – dowiadujemy się w Komendzie Miejskiej Policji w Płocku.
Policjanci apelują, aby reagować na każdą sytuację, w której osoba starsza, chora lub zagubiona może potrzebować pomocy, zwłaszcza przy obecnie panujących, niskich temperaturach.
- Nawet krótki czas przebywania na zimnie może prowadzić do wychłodzenia organizmu, a w konsekwencji do tragedii. Kluczowe znaczenie ma szybkie zgłoszenie zaginięcia przez rodzinę. Niskie temperatury stanowią śmiertelne zagrożenie – alarmują policjanci.
Podpowiadają również, że w przypadku gdy zauważymy osobę, która wygląda na zagubioną, zdezorientowaną lub wymagającą wsparcia, należy wezwać pomoc. Szybka reakcja może uratować życie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze