Reklama

Zaczęło się od „Ziarna”

10/05/2007 09:52
W Polsce Dzień Ziemi zaczęto obchodzić w 1990 roku, w Słubicach już dwa lata później. Zainicjowali je Ewa i Peter Stratenwerth ze Stowarzyszenia Ekologicznego „Ziarno” w położonym na terenie tej gminy Grzybowie. Po latach niewielu już o tym pamięta, ale i wójt gminy Słubice Józef Walewski i starosta płocki Michał Boszko (organizatorzy imprezy) przypomnieli, że nie byłoby VIII Powiatowego Dnia Ziemi, gdyby nie ekolodzy z Grzybowa.
W Słubicach stawili się wszyscy, którym pojęcie ekologii i troski o środowisko przyrodnicze nie jest obce m.in. Regionalne Centrum Edukacji Ekologicznej w Płocku, Stowarzyszenie Gmin Turystycznych Pojezierza Gostynińskiego i Mazowiecki Oddział Doradztwa Rolniczego Oddział w Płocku. VIII Powiatowy Dzień Ziemi poświęcono tematyce trwałego rozwoju Ziemi Płockiej (podobnie jak i poprzedzającą go konferencję w TNP oraz konkurs plastyczny dla dzieci). Na estradzie imprezę prowadziły: Jolanta Sokołowska (dyrektor SP w pobliskich Świniarach) i Barbara Gołaszewska z SP w Słubicach, a wśród wielu punktów programu znalazło się na przykład posadzenie drzewa w słubickiej Alei Dnia Ziemi.
Jak na Dzień Ziemi z prawdziwego zdarzenia przystało, zaczęło się od spektaklu ulicznego. „Miasto żywiołów” w wykonaniu grupy teatralnej „Laboratorium snów” (działającej przy GOK w Małej Wsi) dało wszystkim ekologom do myślenia. Bo otaczającą nas rzeczywistość tworzą i ogień, i woda, i ziemia, i powietrze, nierzadko ze sobą konkurujące. Ale choć „natura nie wybacza nigdy”, to jednak jej żywioły potrafią się jakoś ze sobą „dogadać”, o czym przekonali się liczni widzowie inspirującego happeningu ulicznego.
Podczas słubickiego festynu ekologicznego z okazji Powiatowego Dnia Ziemi był czas na strawę duchową, był i na zupełnie zwykłą. Konkurowały bowiem ze sobą smaczne smalce (na chlebie, z ogórkiem kwaszonym) i placki drożdżowe domowej roboty, pracowicie smażone i pieczone przez gospodynie z KGW w Słubicach i gospodynie z gminy Mała Wieś. Podobno ich produkcja, aby posilić ekologiczną brać, była dla gospodyń samą przyjemnością.
Na tego typu imprezie nie mogło zabraknąć także orkiestry dętej – obowiązek zagrania „Roty” i marszów spoczął na barkach orkiestry OSP w Słubicach, pod kierunkiem kapelmistrza Waldemara Kiziuna.
Te i wiele innych rzeczy przyciągnęło do Słubic mieszkańców powiatu (kilka gmin urządziło swoje patronackie stoiska), lokalną społeczność i wszystkich, którzy z ekologią mają dużo lub cokolwiek wspólnego. Dlatego swoje miody sprzedawali tam pszczelarze z Regionalnego Związku Pszczelarzy w Płocku, swoją twórczością na kiermaszach chwalili się mieszkańcy powiatowych Domów Pomocy Społecznej oraz artyści ludowi, a kwiaty i krzewy sprzedawali ogrodnicy z regionu.
Kto nie chciał kupować, mógł popatrzeć. Choćby na wdzięcznie wykonanego przez dzieci ze Szkoły Podstawowej w Słubicach poloneza Ogińskiego czy kujawiaka zatańczonego przez „Gąbiniaków” z M-GOK Gąbina. Nie zabrakło także zespołu śpiewaczego „Grzybowianki” z Grzybowa i Kapeli Brata Ździcha” z Małej Wsi. Natomiast gwiazdą imprezy był „trubadur” Marian Lichtman z zespołem „Pan Tadeusz”. Patronem medialnym VIII Powiatowego Dnia Ziemi w Słubicach był „Tygodnik Płocki”. 
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości