W przededniu Wszystkich Świętych, na Katolickim Cmentarzu Komunalnym, swojego nauczyciela i przyjaciela Stanisława Sulińskiego odwiedzili przedstawiciele dwóch największych klubów piłki ręcznej w Płocku.
Robert Jankowski z SPR Wisła Płock i Marek Woliński z SKF Wisła Płock jak co roku przynieśli na grób wiązankę kwiatów i zapalili znicz.
– Chcemy w ten sposób uhonorować naszego nauczyciela i przyjaciela, człowieka związanego przez całe swoje życie, całym sercem z piłką ręczną. Człowieka, dzięki któremu Płock znany jest w Polsce i w Europie. To, że dziś jesteśmy wszędzie tak dobrze przyjmowani, to również jego zasługa. Co roku składamy na jego grobie wiązankę kwiatów i zapalamy znicz, żeby wiedział, że o nim pamiętamy – powiedział M. Woliński. Kwiaty zostały złożone także pod popiersiem Stanisława Sulińskiego w Orlen Arenie.
Stanisław Suliński (1942–2008) był jednym z twórców płockiej szkoły piłki ręcznej, trenerem, który drużynę Wisły Płock wprowadzał na salony tej dyscypliny sportu, wychowawcą wielu roczników piłkarzy ręcznych zdobywających medale w najważniejszych krajowych imprezach. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze