Wojciech Ostrzycki i Jurij Szyczkow, trenerzy młodych pływaków, którzy w najbliższy weekend walczyć będą o medale na Mistrzostwach Polski, są bardzo powściągliwi w planowaniu medalowych zdobyczy. Żaden z nich nie ukrywa, że jego podopieczni powinni zdobyć medale, ale na razie wolą o tym nie mówić. – Będziemy się cieszyć, jak się uda – tłumaczą.W najbliższy weekend odbywać się będą Mistrzostwa Polski 16-latków w Łodzi oraz Ogólnopolska Spartakiada Młodzieży, czyli zawody dla 17- i 18-latków w Dżonkowie. Zawodnicy reprezentujący MUKS Płock niemal ze wszystkich zawodów przywozili medale, trudno się więc dziwić, że i tym razem apetyty są spore.
Piotr Gałka walczyć będzie o medale w Łodzi. Zimą na najważniejszej imprezie pływackiej wywalczył dwa medale. Teraz chciałby przynajmniej powtórzyć tamten wynik. Został zgłoszony na 50, 100 i 200 m żabą, a ponieważ lepiej pływa na długim niż na krótkim basenie, to ma szanse co najmniej powtórzyć swój wyczyn z zimowych Mistrzostw Polski. Czy się uda? Zobaczymy, mamy nadzieję, że tak.
Dziewczyny: Kasia Kowalczyk i Paulina Kret będą pływać w Łodzi po najważniejszym występie swojego życia, po Mistrzostwach Europy, które odbyły się w Lizbonie. O tym doświadczeniu młodych pływaczek napiszemy w następnym numerze, a tym razem trzeba się skupić nad ich szansami w mistrzostwach 16-latków.
Na pewno obie będą zmęczone, bo przygoda w Lizbonie to wielkie przeżycie. Trzeba mieć nadzieję, że będą miały wielką chęć, by udowodnić w Łodzi, że do Portugalii nie poleciały na kredyt, ale rzeczywiście są w gronie najlepszych pływaczek w tej kategorii wiekowej w kraju.
Paulina popłynie na Mistrzostwach Polski wszystkie dystanse stylem grzbietowym, a być może jeszcze 50 m crawlem i 50 m delfinem. Oczywiście wszyscy liczą na to, że wróci do Płocka z medalami. Dziś trudno przewidzieć: z iloma i w jakim kolorze.
W bardziej komfortowej sytuacji jest Kasia Kowalczyk, która zdobywała niedawno medale na Mistrzostwach Polski seniorek, co oznacza, że wśród juniorek tym bardziej powinna być najlepsza. Pływaczka prawdopodobnie popłynie na 50 i 100 m crawlem (to medalowe dystanse z mistrzostw seniorów) oraz na 50 m (zrobiła minimum na Mistrzostwa Europy) i 100 m stylem motylkowym. Kasia ma na swoim koncie bardzo dobre wyniki na tych dystansach, czyli musi tylko potwierdzić swoje wysokie umiejętności.
Dziewczęta przygotowywały się do Mistrzostw Europy i Mistrzostw Polski na zgrupowaniu kadry w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jak zdołaliśmy ustalić, czas przed startem był dla nich bardzo trudny. To była najzwyklejsza w świecie trema, strach przed rzuceniem się na szerokie wody. Do tej pory zawsze z zawodniczkami był jeden z trenerów, teraz pojechały ze szkoleniowcami kadry. Miejmy jednak nadzieję, że ten start obie zaliczą do udanych i w ten sposób będą mogły rozpocząć swoją międzynarodową karierę.
Chłopcy trenowali przed zawodami w Puławach. Wojciech Bziuk i Jakub Dobies staną w weekend przed szansami zdobycia medali w Ogólnopolskiej Spartakiadzie Młodzieży. To impreza dla 17- i 18-letnich pływaków, a oni mają dopiero po 17 lat. Jeszcze za rok będą mogli wystartować w takiej samej imprezie i wtedy ich szanse na miejsca na podium znacznie się zwiększą.
Trenerzy liczą na to, że Wojtek stanie na podium na 50 i 100 m delfinem. Jakub już bardzo dawno nie zdobywał medali i być może tym razem zrobi wszystko, by znów poczuć smak zwycięstwa. Płoccy kibice doskonale pamiętają, jakich emocji dostarczały wyścigi z jego udziałem, czas by znowu tak było.
Do Łodzi na Mistrzostwa Polski pojedzie także Adam Bielecki, który wystartuje w barwach MUKS Płock. – Adam mieszka w Westal w stanie Nowy York w USA i do Polski latem przyjeżdża drugi rok – tłumaczy Wojciech Ostrzycki. – Z nami trenuje i startuje w zawodach. Co prawda bez większych sukcesów, ale liczymy, że w tym roku znacznie poprawi swoje wyniki i wejdzie do finału B. To byłoby dla niego ogromne osiągnięcie.
Adam pływa na 50 i 100 m crawlem i przede wszystkim na najkrótszym dystansie mógłby wejść do finału B. W Polsce zrobił wielkie postępy. Podczas Otwartych Mistrzostw Puław, które zostały zorganizowane w okresie przygotowawczym, a wystartowali w nich zawodnicy z 30 klubów, bo tak wiele sekcji przygotowywało się do zawodów w Puławach, Adam wygrał swoją serię. Na dodatek poprawiał przy każdym starcie swoje rekordy życiowe. Kiedy wróci do USA do domu i weźmie udział w Mistrzostwach Stanu Nowy York w pływaniu, ma szansę zrobić bardzo dobre rezultaty.
Przygotowywanie się w tym sezonie do najważniejszych imprez pływackich wcale nie jest takie proste. Pogoda nie rozpieszcza pływaków. Zimno, deszczowo, a tu o godz. 7.00 rano trzeba wejść do basenu i pływać. Na taki wyczyn stać tylko tych najbardziej wytrwałych. Oby ich praca została nagrodzona miejscami na podium.
Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze