Solni Cykliści z Kłodawy odwiedzili członków Klubu Turystyki Kolarskiej BeneqTeam. Z płocczanami podzielili się opowieściami o niezwykłej rowerowej pielgrzymce ekumenicznej oraz... solą, z której słynie ich rodzinne miasto.
Kłodawa nieformalnie posiada miasto partnerskie w Saksonii – Oschatz. – Postanowiliśmy tam pojechać. Wieść się rozeszła po okolicy, zgłosiło się do nas wiele osób z dobrowolnymi datkami i dzięki temu mogliśmy zrealizować to wyjątkowe przedsięwzięcie po niskich kosztach. Proboszcz kłodawski zaakceptował pomysł, jeden z Solnych Cyklistów Adam Maliński uzgodnił podstawowe kwestie naszego pobytu w rejonie Drezna: zakwaterowanie w Oschatz, kilka spotkań integracyjnych z władzami i organizacjami niemieckimi. Dzięki zaangażowaniu się Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Saksońskiej udało nam się zwiedzić Drezno – opowiada Włodzimierz Kowalczyk.
Przygotowania ruszyły pełną parą. Jedni przygotowali prowiant, inni koszulki. Choć to wyprawa rowerowa, potrzebny był też samochód zabezpieczający cyklistów na trasie. Średnio dziennie przejeżdżali po ok. 130 km. Wszystko przebiegało zgodnie z planem. – Program spotkań, zwiedzania obiektów sakralnych i innych był bardzo bogaty. Wszędzie spotykaliśmy się z dużą życzliwością, a taka forma realizowania ekumenizmu bardzo podobała się księżom rzymsko-katolickim i ewangelickim – opowiadają goście z Kłodawy.
Nie była to jednak typowa pielgrzymka, gdyż na terenie Polski zwiedzali także wiele pałaców m.in. w miejscowościach Tulce, Ciążeń, Rydzyna czy zabytkowe dzielnice w Żarach, Żaganiu, Zielonej Górze, Szprotawie. – W rejonie Wolsztyna i Słupcy przyjmowali nas z kolei rolnicy-producenci warzyw, a specjalną atrakcją był dla nas pobyt na polu golfowym, gdzie rozegraliśmy krótki turniej na kilku dołkach – wspomina Włodzimierz Kowalczyk.
Była to na pewno wielka i niezapomniana przygoda dla Solnych Kolarzy. A tworzą oni nieformalną i dość liczną grupę w 13 tys. gminie. Wśród 110 członków znajdziemy nie tylko mieszkańców Kłodawy, ale też okolic. Ponadto zapisało się 8 członków zagranicznych z Węgier, Niemiec i Szwecji.
Solni Cykliści mają się czym szczycić. W 2014 roku łącznie przejechali 380 tys. km. – Po zakończeniu jazd w 2015 liczymy – po niepełnych 4 latach działania – na ogólny wynik: 1 000 000 km! – zapewniają kolarze.
Jest to pasja wielu pokoleń. Najstarsza trójka ma razem 246 lat (Super Senior Zdzisław – 87, a Super Seniorka Zofia – 80 lat). Najmłodsi to Antoś (5 lat) i Feluś (4 lata). A są też 2-3-latki jeżdżące w wózkach rowerowych. Kłodawska młodzieżowa grupa cyklistów szosowych to aktualni Mistrzowie Polski w Supermaratonach kolarskich. – Jeździmy cały rok, jak tylko aura i warunki drogowe pozwalają. W sezonie od wiosny do jesieni realizujemy wiele pomysłów rowerowych i nie tylko: Majowa Sztafeta Flagi – zawsze 2 maja, to połączenie rowerów, nordic walking, biegu terenowego, kajaków i jazdy na wrotkach. Jesteśmy zdrowsi dzięki jeździe rowerami, a przyjaźnie, które nawiązaliśmy między sobą nigdy by nie zaistniały, gdyby nie… rowery – podkreśla pan Włodzimierz.
Nazwa klubu też zobowiązuje. Solni Cykliści są samozwańczymi Ambasadorami Kopalni Soli Kłodawa. Stąd zawsze mają ze sobą dużo soli. Na koniec warto podkreślić, że Solni Cykliści na terenie swojej gminy nie mają nawet metra ścieżki rowerowej. Nie korzystają też z żadnego oficjalnego wsparcia: państwowego, unijnego, samorządowego. Ich pracę zauważa jednak rowerowe środowisko. W dniach 4 – 6 września na terenie Kłodawy będzie realizowany XXI Ogólnopolski Kolarski Rajd Bursztynowy po Wielkopolsce Wschodniej. Będzie to duża koncentracja cyklistów (ok. 500). Ponadto w maju Stowarzyszenie „KATYŃ” będzie wspólnie z Solnymi Kolarzami realizowało Rowerowy Rajd Katyński. Goście z Kłodawy planują również wspólnie z cyklistami z Płocka pojechać jeszcze w tym roku na Białoruś. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze