Reklama

Z książek nadesłanych do redakcji TP. Jak płocczanie posłów wybierali

06/01/2021 18:06

26 stycznia 1919 roku w młodej niepodległej Polsce odbyły się pierwsze w pełni demokratyczne wybory. Prawo wyborcze zostało przyznane wszystkim obywatelom, którzy ukończyli 21 rok życia, bez względu na wykształcenie i status majątkowy. Po raz pierwszy w historii głos otrzymały kobiety. Jak przebiegała kampania wyborcza i którzy kandydaci z Mazowsza Płockiego zostali posłami, pisze w najnowszej publikacji „Wybory do Sejmu Ustawodawczego na Mazowszu Płockim w 1919 roku” Arkadiusz Meller. 

Odzyskanie przez Polskę niepodległości funkcjonuje w świadomości społecznej jako pojedynczy fakt i najczęściej zapomina się, że było to wydarzenie rozłożone na etapy – zauważa autor. Jeden z najważniejszych kroków na drodze do zbudowania państwa to wybory do Sejmu 1919 roku. To pierwszy Sejm od czasów niewoli, którego zadaniem było uchwalenie aktów prawnych, a przede wszystkim konstytucji. Wcześniej 29 listopada w „Monitorze Polskim” ukazały się dwa dekrety naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego dotyczące ordynacji wyborczej. 
Arkadiusz Meller w swojej pracy analizuje przebieg wyborów na Mazowszu Płockim. Ta mniej znana część historii regionu, a przede wszystkim Płocka, została obszernie i wnikliwie przedstawiona. W siedmiu rozdziałach autor pokazał przygotowania do wyborów, ich przebieg oraz polityczne skutki. Przedstawił też sylwetki wybranych posłów. Zwrócił uwagę na ich aktywność w sejmowych ławach. O tym, jakie problemy chcieli rozwiązywać mówią m.in. zachowane w Archiwum Akt Nowych stenogramy interpelacji. 
W tytule publikacji pojawia się określenie „Mazowsze Płockie”. Pojęcie to spopularyzował w 1925 roku społecznik, lekarz i burmistrz Płocka Aleksander Maciesza. Podczas odbywającego się w Warszawie XII Zjazdu Lekarzy i Przyrodników sformułował stwierdzenie o konieczności wyodrębnienia Mazowsza Płockiego jako regionu geograficzno-historycznego różniącego się od Mazowsza Warszawskiego. Inni badacze np. Tadeusz Świecki i Franciszek Wybult utożsamiali Mazowsze Płockie z dawną Gubernią Płocką. Geograf Antoni Sujkowski natomiast wyznaczył ten obszar w trójkącie utworzonym przez rzeki: Wisłę, Skrwę oraz Wkrę czyli powiaty płocki, płoński i sierpecki. Te właśnie powiaty w wyborach do Sejmu Ustawodawczego 1919 roku utworzyły wspólnie okręg nr 6. 

Kampania wyborcza
Siedziba Głównej Komisji Wyborczej znajdowała się w Płocku, na którym autor skoncentrował swoje badania. Według szacunkowych danych Płock przed odzyskaniem niepodległości liczył ponad 30 tys. mieszkańców. Przeprowadzony dwa lata później spis powszechny podał liczbę 26 tys. osób. Ponad 17 tys. mieszkańców zadeklarowało przynależność do wyznania rzymsko-katolickiego (67,5%). Drugą pod względem wielkości grupę wyznaniową (ponad 7 tys.) stanowili Żydzi. Wspólnota ewangelicko-augsburska to niespełna 2% (około 400 osób), mariawici – 1% (310 osób), prawosławni – 300 osób. Nad właściwym przebiegiem i organizacją wyborów na Mazowszu Płockim czuwał komisarz – adwokat Ryszard Żołtowski. Pracom Komisji Wyborczej w Płocku przewodniczył prezes Sądu Okręgowego Jan Święcicki. 
Sympatie wyborców były rozłożone pomiędzy trzy główne opcje polityczne: narodowców, ludowców i socjalistów. W okręgu płocko-płońsko-sierpeckim kampanię Narodowej Demokracji prowadził prezes Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Płocku, właściciel majątku Radomice (w okolicach Lipna), Tadeusz Świecki. 
Wybór jednego kandydata miejskiego, który stałby się manifestacją jedności politycznej okazał się nierealny. Nie doprowadziło do niego nawet zebranie delegatów 28 grudnia 1918 roku. „I oto mamy przykład, jak u nas na tym poczciwym Mazowszu, co to umiało zawsze robić wybory Króla Jegomości – wygląda jedność po odzyskaniu wolności. (…) I dzięki Wam Płock się stanie historycznym w całej Polsce i powróci dawniej o Mazowszu niezbyt pochlebna opinia. Wstyd wam, małomiasteczkowi politycy! - komentował „Przegląd Płocki”. W rezultacie poparcie uzyskał Ludomił Czerniewski. 
Listę chrześcijańsko-narodową wsparł ks. prałat Ignacy Lasocki. W napisanej przez siebie broszurze „Pobudka” wcielił się w postać Starego Macieja, cieszącego się szacunkiem mieszkańca wsi. Przestrzegał przed agitatorami głoszącymi radykalne hasła, którzy okazywali się komunistycznymi prowokatorami. Jednocześnie apelował do wszystkich środowisk politycznych, by w oparciu o silną armię z poboru, budowały państwo posiadające dostęp do morza. Zwracał się też do mniejszości narodowych, by zachowały lojalność, przy respektowaniu przez władzę ich odrębności kulturowych i obyczajowych. 
W programie endeków znalazły się m.in. następujace punkty: uznanie katolicyzmu za religię panującą przy jednoczesnym poszanowaniu dla innych wyznań, potrzeba budowy Polski niepodległej złożonej z ziem wszystkich trzech zaborów, równe i sprawiedliwe prawodawstwo, gwarantujące ochronę praw oraz wolności obywatelskich. Do Sejmu kandydowali m.in. ks. Stanisław Suliński, Karol Mierzejewski, Zdzisław Wierzbicki, Marian Jabłoński, Kazimierz Dziewanowski. 
Polskie Zjednoczenie Ludowe wraz z Narodowym Związkiem Robotniczym utworzyło wspólny komitet wyborczy, którego liderem został Antoni Zaleski. Ludowcom zależało przede wszystkim na jak najszybszej reformie rolnej. Popierali też emancypację kobiet. 
Kampania wyborcza socjalistów opierała się na reformach wprowadzonych przez rząd Jędrzeja Moraczewskiego (m.in. 8-godzinny dzień pracy, prawo do strajku, wprowadzenie powszechnego świeckiego szkolnictwa). Na lidera wyznaczony został Mieczysław Niedziałkowski z Warszawy. Z listy PPS kandydowali również: Adam Kozłowski z Miszewa, Wincenty Kępczyński – stelmach z Płocka, Paweł Ćwikliński – nauczyciel ludowy z Łęgu, Andrzej Szybszak – rolnik z Drobina. 
Każda partia organizowała wiece (w teatrze, w sali Towarzystwa Rolniczego, w gminach) i wydawała broszury. Wg relacji Marii Macieszyny wiece organizowane przez sympatyków obozu narodowego przeważnie kończyły się awanturami wszczynanymi przez socjalistów. Przeciwnicy polityczni zrywali plakaty opozycyjnych partii, zamalowywali numery list wyborczych. 
Kobiety znalazły się na dwóch listach wyborczych: PSL-u – Salomea Fabirkiewiczowa (gospodyni z Dębska) oraz PPS-u – Maria Łopuska (nauczycielka ludowa z Warszawy). 

Reklama

Przebieg i wyniki wyborów
Głosowanie rozpoczęło się o 8 rano. Frekwencja była duża. Prasa relacjonowała, że historyczny dzień wyborów do Sejmu przebiegł spokojnie, bez żadnych ekscesów. Wygrała prawica zgrupowana pod szyldem Narodowego Komitetu Wyborczego Stronnictw Demokratycznych, otrzymując wynik 63%. Na socjalistów głosowało 14 000 osób. Trzeci rezultat uzyskała lista mniejszości żydowskiej, następnie – ludowcy. 
Parlamentarzystami zostali: ks. Stanisław Suliński – proboszcz z Baboszewa, Karol Mierzejewski – matematyk w płockim Gimnazjum Męskim, Szczepan Sawicki – właściciel ziemski ze wsi Kołoząb pod Płońskiem, Antoni Zaleski – wójt gminy Rogozino, Wacław Wojtulanis – pracował w Towarzystwie Rolniczym w Mławie (szybko zastąpił go Stefan Sokołowski), Mieczysław Niedziałkowski (publicysta „Robotnika”, zawodowo związany z Warszawą). Najaktywniejszy w Sejmie okazał się Niedziałkowski (22 interpelacje). 
– Wybory udowodniły, że Polacy z powstałym po 123 latach zaborów państwem się solidaryzują i że chcieli mieć realny wpływ na kształtujący się porządek prawny i system polityczny – konkluduje autor. Dodaje również, że było to doświadczenie formacyjne dla polityków, którzy po raz pierwszy musieli skonfrontować się ze sobą i oddać się werdyktowi społecznemu oraz wyborców, którzy uczyli się trudnej sztuki tworzenia społeczeństwa obywatelskiego. 
Książkę wzbogaconą o niepublikowane dotąd fotografie i mapy wydała Bułgarska Akademia Nauk w Sofii. 
Dr Arkadiusz Meller jest adiunktem Wydziału Nauk o Polityce i Administracji na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Wcześniej wykładał w mławskim wydziale PWSZ w Ciechanowie. Jest autorem i współredaktorem kilkunastu książek naukowych, artykułów oraz recenzji naukowych. Do obszaru jego badań należą: historia Polski oraz systemów politycznych w XX wieku, historia doktryn politycznych, bezpieczeństwo narodowe.

(lesz)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości