Reklama

Z koronawirusem na zakupach. Teraz 41-latce grozi 10 lat więzienia

03/01/2022 12:15

41-letnia płocczanka zarażona koronawirusem wyszła w niedzielę na zakupy. W tym czasie próbowała się z nią kontaktować dzielnicowa. Skoro nie pomógł telefon, policjantka przyszła pod dom i spotkała, wracającą ze sklepu kobietę.

- Wczoraj podczas kontrolowania osób będących na kwarantannie i w izolacji domowej, dzielnicowa próbowała skontaktować się z jedną z takich osób. Płocczanka, zarażona koronawirusem nie odbierała telefonu, nie odpowiadała również na wezwania domofonu. Dzielnicowa zaczęła nabierać podejrzeń, że kobieta mogła opuściła mieszkanie. Szybko te podejrzenia zostały potwierdzone. Dzielnicowa przed blokiem spotkała kobietę, która na twarzy miała maseczkę, a w ręku niosła torbę z zakupami. Zachowując dystans, policjantka zapytała kobietę o nazwisko. Okazało się, że to płocczanka, z którą dzielnicowa próbowała się kilkukrotnie skontaktować – mówi podkom. Marta Lewandowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Kobieta zlekceważyła izolację domową i naraziła inne osoby na zakażenie chorobą. Zachowanie płocczanki to przykład skrajnej nieodpowiedzialności i lekceważenia obowiązujących zasad bezpieczeństwa w czasie pandemii. W tej sprawie policjanci prowadzą już czynności wyjaśniające. Za przestępstwo narażenia człowieka na zakażenie kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Za narażenie na zarażenie wielu osób sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Reklama

BS

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości