Pół roku minęło, zanim teatr zaprosił na pierwszą w tym sezonie produkcję, nomen omen z księgowym, który dobrze liczy, w roli głównej. Chwila nieuwagi w reżyserii Jerzego Bończaka to niby na poły powiastka filozoficzna, na poły farsa. W którą stronę idzie autor, Ian Ogilvy? Nie wiadomo. Wie tylko tłumaczka, która dzielnie dostarcza repertuaru komediowego na polskie sceny.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze