Nie wiadomo, ilu uczestnik?w Sympozjum Naukowego w WSD obejrza?o w kinie film „Matrix”. W tej sytuacji w zrozumieniu tre?ci sympozjum pt. „Matrix i areopag. Moralne i duchowe wyzwania ?wiata medi?w pomog?o sympozjalne wydanie seminaryjnego czasopisma „Sursum Corda”.O tym, ?e areopag by? miejscem rz?d?w demokracji ate?skiej i przys?ugiwa?y mu szerokie kompetencje, wiedz? ju? uczniowie szko?y podstawowej. Czym jest wi?c zawarty w tytule „matrix”? – To nie jest film science-fiction, to sugestywnie przedstawiona my?l filozoficzna. Kto kreuje prawd? o dzisiejszym ?wiecie? „Matrix”, kt?ry na tle kultury masowej pokazuje ?wiat iluzji i nieprawdy, stworzony przez komputer? W jakim stopniu ?rodki spo?ecznego komunikowania (jak zauwa?y? jeden z prelegent?w, okre?lenie to trafnie zast?puje zwrot „?rodki przekazu”, bowiem okre?la zwi?zek komunii, a wi?c szczeg?lnej wsp?lnoty mi?dzyludzkiej) s? wsp??czesnymi areopagami, na kt?rych toczy si? walka o rz?d dusz? Co to jest tzw. perswazja ukryta? O tym m?wili zaproszeni na seminarium go?cie. ?wiat medi?w to rynek, na kt?rym mo?na wiele rzeczy kupi?, ale i zab??dzi?: - Media s? motorem kultury. Wymieni? tu mo?na na przyk?ad publicystyk? kulturaln?, teatr TV, koncerty muzyki powa?nej, adaptacje filmowe dzie? literatury polskiej... – m?wi? bp dr Adam Lepa z ?odzi, cz?onek Europejskiego Komitetu Biskup?w ds. Medi?w Masowych - ...ale z drugiej strony nios? zagro?enia: dominacj? obrazu, amerykanizacj? i latynoamerykanizacj? kultury, pokazywanie antywarto?ci. Cz?owiek woli ogl?da?. Przechodzi od kultury czytelnictwa do kultury ogl?dactwa. Telewizja serwuje filmy, kt?re w USA stanowi? margines, a wr?cz rynsztok tamtejszych produkcji. Kolorowe pisma proponuj? plotk? i sensacj?, transmituj? pochwa?? zemsty, egoizmu, niewierno?ci ma??e?skiej, pogard? dla warto?ci tradycyjnych, podwa?anie uznanych autorytet?w. Przez to, jak m?wi Umberto Eco, media niszcz? w cz?owieku sacrum, a kultura bez sacrum przestaje by? dusz? narodu. Odpowiedzialno?? za wychowanie do kultury i to?samo?ci narodowej spoczywa m.in. na dziennikarzach, a m?wi?c bez ogr?dek, jest to ich „psi obowi?zek”. W przeciwnym razie czwarta w?adza stanie si? pi?t? kolumn?, a z tak? sytuacj? mamy do czynienia w?wczas, gdy prasa manipuluje informacjami. Maciej I?owiecki, obecnie wyk?adowca Studium Komunikowania Spo?ecznego i Dziennikarstwa KUL, nie kry?, ?e gdyby dzi? Moj?esz wr?ci? z Synaju z tablicami Dekalogu i odpowiedzia? na zaproszenie telewizji, dziennikarze z pewno?ci? zapytaliby go o sz?ste przykazanie: - Matrix to klisza, kt?ra tworzy fa?szyw? rzeczywisto??. Areopag – kiedy? symbol w?adzy, dzi? zajmuje si? „?ciemnianiem”, pokr?tnym robieniem wody z m?zgu, zniekszta?caniem obrazu tego ?wiata. Z bada? wynika, ?e propaganda jest najskuteczniejsza, gdy kto? nie wie, ?e podlega obr?bce. Najskuteczniejsza jest „perswazja ukryta”, gdy ukrycie przekonywacze manipulacj? przedstawiaj? jako ?wiadectwo prawdy. Zdaniem I?owieckiego perswazja ukryta jest narz?dziem walki o dusze: przemilcza si? niewygodne informacje, dyskutuje na tematy nieistotne, powo?uje na pozorne autorytety: - Wpaja si? nam tezy, ?e religia jest tylko zjawiskiem spo?ecznym, ?e wszystkie religie s? r?wnoprawne, nie licz? si? dogmaty, ale postawa wobec ?wiata, dobro i z?o s? relatywne, a wyra?anie opinii na ich temat mo?e kogo? urazi?, nie ma prawdy obiektywnej, moralno?? wi??e si? z religijnym fundamentalizmem. Wm?wiono nam, ?e problemy etyczne mog? by? rozstrzygane przez g?osowanie, s?dy powszechne s? prawdziwe, a sceptycyzm jest wyrazem demokracji i tolerancji oraz ich r?kojmi?. ?yjemy wi?c podatni na sugesti?, ?e najwy?sz? warto?ci? powinna by? tolerancja rozumiana jako rezygnacja z obrony w?asnych zasad. Chrze?cijanin ma wi?c „tolerowa?” sytuacj?, w kt?rej kto? za po?rednictwem sztuki obra?a jego uczucia religijne. Oczywi?cie nie dotyczy to muzu?manina czy ?yda. O tym, ?e po 1989 r. ewolucja spo?eczna posz?a w z?ym kierunku w du?ej mierze za spraw? medi?w, nie w?tpi? Anatol Arciuch, redaktor naczelny tygodnika „Nowe Pa?stwo”. - Wy?miewa si? patriotyzm, nazywaj?c go „now? Cepeli?”, twierdzi, ?e jedyn? drog? do nowoczesno?ci jest porzucenie to?samo?ci i si?gaj?cej dw?ch tysi?cy lat tradycji. G?osiciele tych idei wyst?puj? w roli wszechmog?cych bog?w. Dokonuj?ca si? modernizacja spo?eczna przynosi dezintegracj? i zgubne skutki. Elity zawiod?y, ale czy rzeczywi?cie s? one elitami? – pyta? retorycznie Arciuch. Jak w tej ma?o optymistycznej sytuacji widzi swoj? rol? Ko?ci??, kt?ry tak?e posiada w swoim r?ku media? W opinii ks. Wac?awa Oszajcy SJ, w mediach, kt?re s? integraln? cz??ci? kultury (a jak m?wi Jan Pawe? II kultura jest dzie?em wiary) powinien si? toczy? dialog os?b dobrze wykszta?conych, oparty na ?yczliwo?ci, szczero?ci, otwarty na wys?uchanie drugiego: - Chodzi o dialog mi?dzy religiami, kulturami, cywilizacjami. Po zamachu terrorystycznym w USA m?wiono, ?e nikt si? tego nie spodziewa?. To nieprawda. 35 lat temu w Konstytucji Duszpasterskiej o Ko?ciele w ?wiecie wsp??czesnym zapisano, ?e w tym skomplikowanym ?wiecie, w jakim przysz?o nam ?y?, terroryzm stanie si? jednym ze „sposob?w wojowania”. XXIV Sympozjum ukaza?o w ocenie wielu jego s?uchaczy obiektywny obraz wsp??czesnych medi?w. Z jednej strony spo?ecze?stwo w coraz wi?kszym stopniu znajduje si? w r?kach ludzi, kt?rym nasze warto?ci s? obce, a tzw. opinia spo?eczna jest manipulowana i enigmatyczna. Z drugiej jednak jest ?wiadomo??, ?e trzeba si? uczy? wielu j?zyk?w, a jednym z nich s? w?a?nie media. Pozostaje tylko ?yczy? wszystkim, aby Orwellowskie Ministerstwo Prawdy z „Roku 1984”, gdzie cz?owiek jest ostatecznie odizolowany od rzeczywisto?ci, a jej obraz odbiera na podstawie spreparowanych wizerunk?w rzeczy i ludzi, nie zacz?? nas dotyczy? tu i teraz. El?bieta Grzybowska Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze