W pierwszym roku funkcjonowania najmłodszej płockiej uczelni (przed trzema laty), naukę rozpoczęło trzystu studentów. Rok później było ich już siedmiuset.W obecnym, trzecim roku jej funkcjonowania, na wszystkich specjalnościach prowadzonych w systemie dziennym, zaocznym, wieczorowym i podyplomowym, kształci się tu ponad tysiąc trzystu studentów. Od kilku tygodni mogą uczyć się w nowych pomieszczeniach, przekazanych uczelni przez Urząd Miasta. Docelowo w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej powinno być blisko pięciu tysięcy słuchaczy. Czy uda się taką liczbę osiągnąć? – Chcielibyśmy jak najszybciej stworzyć warunki pozwalające na przyjęcie i kształcenie takiej liczby słuchaczy. Taka liczba jest jednym z czynników gwarantujących pozycję uczelni w środowisku. Ale mamy trochę trudności związanych z rozszerzaniem bazy dydaktycznej. Czasu wymaga także procedura uruchamiania nowych kierunków. Te dwie sprawy są podstawowym warunkiem i wyznacznikiem gwarantującym dalszy rozwój uczelni. Analizując wzrost liczby studentów i zainteresowanie młodzieży naszą szkołą mogę powiedzieć, że są to dla nas szczęśliwe liczby – powiedział Aleksander Kozłowski, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku, podczas uroczystego otwarcia nowych pomieszczeń dydaktycznych uczelni. Oddano do użytku aulę na 155 osób i pięć sal dydaktycznych. Obecni byli przedstawiciele władz miasta, starostwa powiatowego w Płocku, pracownicy naukowi uczelni jej przyjaciele i studenci. Wykład inauguracyjny w nowej sali wykładowej dotyczący „Roli kapitału zagranicznego w rozwoju gospodarki polskiej w perspektywie historycznej” wygłosił prof. Wiesław Puś, prorektor Uniwersytetu Łódzkiego. W przekazanych pomieszczeniach mieści się także cała część administracyjna uczelni. Na ten cel zostały przeznaczone pomieszczenia przy Placu Dąbrowskiego, które wcześniej były zajmowane przez Urząd Miasta. Prace adaptacyjne rozpoczęto we wrześniu ubiegłego roku. Koszt przystosowania segmentu został w całości sfinansowany przez Urząd Miasta i zamknął się w kwocie około trzydziestu tysięcy złotych. Na razie w pozostałych segmentach mieści się jeszcze Liceum Plastyczne, kilka wydziałów Urzędu Miasta. – Docelowo decyzją władz miasta cały kompleks zostanie zagospodarowany na potrzeby uczelni. Nie ma tu jednak jeszcze konkretnych ustaleń – powiedział prof. Kozłowski. Obecnie zajęcia dla studentów uczelni będą prowadzone w czterech obiektach: przy ul. Kościuszki (tu mieści się rektorat), przy ul. Łukasiewicza (segment w III LO), w Trzepowie, po byłej Szkole Rolniczej i w pomieszczeniach przy Pl. Dąbrowskiego. Szkoła ma także obiekty przy ul. Nowowiejskiego, tu mieści się internat. Planowane jest także przekazanie przez władze miasta budynku po „Igiełkach”. Jak nas poinformował rektor Kozłowski, tu mieściłby się nowy wydział turystyki, do którego uruchomienia uczelnia przygotowuje się. Trwa także przekazywanie dalszych pomieszczeń w Trzepowie. Aktualnie jest tu umieszczony Instytut Nauk Ekonomicznych. Pozostałe pomieszczenia po ich przekazaniu będą przeznaczone na internat. Zdaniem profesora Kozłowskiego, obecna liczba miejsc dla 180 studentów, we wrześniu może okazać się niewystarczająca. rad Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze