Dziś w płockiej delegaturze Urzędu Wojewódzkiego minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podpisał program inwestycji dotyczący rozbudowy ulicy Wyszogrodzkiej. Oznacza to, że po wielu latach dyskusji rusza rozbudowa wąskiego gardła – wylotówki z Płocka. Prace będą prowadzone na odcinku 3,3 km, w dwóch etapach.
Temat dyskutowany jest od kilku lat. Prace podzielono na dwa odcinki - pierwszy o długości 1,3 km, od ulicy Armii Krajowej do ulicy Harcerskiej. Drugi od ulicy Harcerskiej do granicy miasta Płocka to odcinek o długości 2,1 km. Oba odcinki będą realizowane w systemie „Projektuj”, a czas zakończenia budowy pierwszego odcinka to przełom roku 2025/2026. Drugi etap ma być ukończony na przełomie 2026 – 2027. Rozbudowa pozwoli na poszerzenie ulicy do dwóch pasów w każdą stronę.
Jak mówił obecny na konferencji wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki, to oczekiwana przez wiele lat przez mieszkańców Płocka i powiatu płockiego. – To kolejny przykład, który potwierdza w praktyce ideę przyjętą od początków rządu PiS, że chcemy wspierać mniejsze ośrodki, oddalone od dużych aglomeracji. Aby komfort życia mieszkańców poprawiał się. Dziś mówimy o odblokowaniu wąskiego gardła komunikacyjnego stanowiącego barierę komunikacyjną dla mieszkańców Płocka i wszystkich korzystających z wylotówki z Płocka – mówił minister Małecki, podkreślając, że do Płocka nigdy nie trafiały tak duże rządowe dotacje jak w ostatnich latach.
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zaznaczał, że rząd inwestuje we wszystkich miejscach, gdzie to jest potrzebne, gdzie oczekują tego mieszkańcy - bez względu na to, czy władze samorządowe politycznie są związane z PiS czy też biegunowo stoją w innym miejscu recenzując rząd. – Znaczenie ma to, czy jesteśmy w stanie wspólnie z samorządami zrealizować oczekiwania Polaków. Dziś mówimy o przedsięwzięciu, które od dawna było oczekiwane, postulowane, czyli ulica Wyszogrodzka. I bez chwili zastanowienia po wielu spotkaniach, dyskusjach z udziałem obecnych tu ministra Macieja Małeckiego i marszałka Piotra Zgorzelskiego wiedziałem, że należy podjąć decyzję, która dziś znalazła wyjście. Ta budowa ma spełniać oczekiwania wszystkich tych, którzy korzystają z tej drogi – mówił minister Adamczyk.
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski zaznaczał, że podjęta została decyzja będąca krokiem milowym do zrealizowania wyczekiwanej inwestycji, która z pewnością jest bolączką dnia codziennego Płocka i przyległych gmin oraz podróżujących na trasie Płock – Warszawa. – Nie byłoby to możliwe gdyby nie dobra wola i zainteresowanie się po ludzku ministra Adamczyka – zaznaczał wicemarszałek Zgorzelski.
O znaczeniu tej inwestycji dla miasta mówiła obecna na konferencji radna Wioletta Kulpa. – Każdy z najważniejszych strategicznych dokumentów podejmowanych przez Radę Miasta Płocka zawierał w swoich zapisach właśnie drugą nitkę ulicy Wyszogrodzkiej. Potrzeba realizacji tej inwestycji wynikała z codziennej obserwacji. Cieszę się, że dziś dzięki rządowi PiS i Zjednoczonej Prawicy urealniło się to, na co czekaliśmy. I stało się faktem po tylu latach – mówiła radna Kulpa. Jednocześnie przypomniała, że ze funduszy rządowych Płock w ostatnim czasie otrzymał wiele środków. W tym m.in. jesienią ub. roku 35 mln zł na ulicę Łukasiewicza i ul. Kościuszki, środki na ulicę Raczkowizna, ul. Parcele, ul. Kolejową czy most im. Legionów Marszałka Piłsudskiego. – To oznacza, że dzięki tym inwestycjom zrealizowanym ze środków rządowych budżet miasta został odciążony i miasto może zrealizować za te środki inne inwestycje – mówiła Wioletta Kulpa.
Więcej we wtorkowym wydaniu „Tygodnika Płockiego”.
rad
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze