Reklama

W Wyszogrodzie ludzie toną w błocie

22/11/2017 09:29
Zaniedbane drogi to problem, który dotyczy wszystkich, ale jest trudny do rozwiązania. Teoretycznie recepta jest prosta: trzeba je naprawić tak, by pojazdy mogły po nich jeździć. Ale brakuje na to pieniędzy.
W Wyszogrodzie jest wiele takich dróg, my zajęliśmy się jedną. Zdaniem naszego czytelnika nie można jej nazwać drogą, bo jest w strasznym stanie.
– Po prostu dół na dole oraz błoto. Urząd cały czas nas zwodzi i mydli oczy. Dziwią się, dlaczego interweniujemy, przecież można nią jeździć, a w innych wsiach jest jeszcze gorzej. Nasza ulica ma trzy nazwy: Czerwińska, Rybaki i Niepodległości. Dlaczego tak? Nie wiem. Proszę o interwencję w tej sprawie, bo nam ręce opadają. Owszem, widzimy jakieś starania, droga jest wysypywana jakimś gruzem z drutami, aż opony rozrywa, tragedia. A teraz, po kolejnym „remoncie”, droga wygląda jakby ktoś ją zabronował. Ludzie sobie odpływy z rynien robią na drogę – tłumaczy.
Otrzymaliśmy odpowiedź z Urzędu Gminy, podpisaną przez Artura Kaźmierczaka, kierownika Referatu Infrastruktury, Inwestycji, Spraw Komunalnych oraz Planowania i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy i Miasta Wyszogród.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości