Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał protest wyborczy Wojciecha Celińskiego i tym samym nie podtrzymał zażalenia radnych powiatowych: Michała Boszko, Wiesława Żmudy z PSL, oraz Andrzeja Cieślaka z Porozumienia Mieszkańców Powiatu Płockiego. Oznacza to, że wybory na terenie Wyszogrodu i Małej Wsi do rady powiatu są nieważne, panowie tracą mandaty, a za kilka miesięcy czeka nas powtórka z wyborów.Przypomnijmy, że Wojciech Celiński - radny z Wyszogrodu udowodnił sfałszowanie wyborów, przekonując, że z urn wyjętych zostało o 17 kart do głosowania za dużo, a Komisja Wyborcza dopasowała wyniki. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Płocku, który unieważnił mandaty wspomnianym radnym powiatowym. Michał Boszko, Wiesław Żmuda i Andrzej Cieślak odwołali się od tej decyzji. Jednak 21 marca Sąd Apelacyjny ostatecznie utrzymał postanowienie sądu okręgowego. Wybory trzeba będzie przeprowadzić ponownie. Do Rady Powiatu kandydować mogą jedynie ci, którzy startowali w wyborach 27 października. Decyzji Sądu Apelacyjnego nie chce komentować, zajmujący się sprawą komisarz wyborczy i sędzia Sądu Okręgowego - Władysław Urbański, czekając aż fizycznie dotrze ona do Płocka. Dodajmy, że Michał Boszko pomimo, że stracił mandat radnego powiatowego, nadal może pełnić funkcję starosty. Oba wybory są od siebie niezależne. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze