4 maja, w dniu swojego święta, sierpeccy strażacy musieli się wykazać zdobytymi w trakcie szkolenia umiejętnościami. Nie chodziło o pokaz, była to najprawdziwsza akcja, a stawką było ludzkie życie.
Wszystko rozegrało się w Dniu Strażaka, około południa w sierpeckiej oczyszczalni ścieków. Do remontowanego zbiornika osadowego wpadł pięćdziesięcioletni robotnik. Upadł wprost na pracującego na głębokości 10 metrów 36-letniego mężczyznę.
Starszy z poszkodowanych doznał obrażeń ma połamane nogi, miednicę, żebra, skarżył się na problemy z oddychaniem. Młodszy prawdopodobnie doznał uszkodzenia kręgosłupa.
Przybyli na miejsce strażacy postanowili do wyciagnięcia rannych wykorzystać znajdujący się na terenie zakładu dźwig, do którego podczepiono deskę ratowniczą, za pomocą której wydobywano poszkodowanych.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze