Reklama

Wypadek na Bielskiej - Śmierć w Polonezie

21/03/2002 12:59
Jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne w wyniku zderzenia Poloneza z Volkswagenem Golfem. Do tragedii, w której śmierć poniósł 48-letni kierowca pierwszego z samochodów, doszło we wtorek, 12 marca, około godziny 60.00 rano kilkadziesiąt metrów za Cmentarzem Komunalnym, na ulicy Bielskiej.Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, ze Polonez wyjeżdżał z Płocka, jechali nim mężczyzna i kobieta. W kierunku miasta jechało Golfem małżeństwo ze Staroźreb. Droga była sucha, widoczność bardzo dobra. - Pogoda nie ma tu znaczenia. Jak jest mokro i ślisko, to ludzie jeżdżą ostrożniej, wolniej – mówili funkcjonariusze ruchu drogowego patrząc na rozbite pojazdy. Kiedy samochody uderzyły w siebie, Golf wpadł w rów i przekoziołkował kilkanaście metrów. - Dobrze, że Volkswagen nie uderzył w żadne z drzew na poboczu – strażacy, którzy wyciągali ofiary z rozbitych aut są przekonani, że tylko przypadek zdecydował, że nie było więcej zabitych. Akumulator z Poloneza stojącego na środku skrzyżowania Bielskiej z drogą w kierunku Sierpca, leżał kilkanaście metrów od pojazdu. Przodu rozbitego Golfa nie można było rozpoznać. Do zderzenia doszło prawdopodobnie, kiedy kierowca Poloneza chciał skręcić w lewo, w kierunku Sierpca, wymuszając pierwszeństwo przejazdu Volkswagenowi. - Wypadki? Nie jest ich dużo w tym miejscu. Parę metrów dalej przy skrzyżowaniu z drogą na Boryszewo jest więcej – mówią mieszkańcy okolicznych domów. (jac) Fot. DarO
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości