Reklama

Wypadek czy norma?

29/07/2023 08:00

Nie brakowało w ostatnim czasie tematów dramatycznych… Zawieszamy zatem sezon ogórkowy! W Krakowie ginie czwórka młodych ludzi. Tak kończy się nocny  „rajd” ulicami miasta po uprzednim zażyciu „środków dopingujących. Jest jeszcze jeden uczestnik tego zdarzenia, ale o nim potem. „W temacie” głos zabiera dwójka znanych medialnych postaci. Jedna dość często gości na tym miejscu jako „dostawca tematów”. Na co dzień to profesor(ka) etyki znana z gościnnych występów na łamach „najbardziej opiniotwórczego dziennika w kraju”. Druga to sławny kierowca rajdowy. Dwa różne punkty widzenia. Nic dziwnego, bo jak wiadomo zależą one od „punktu siedzenia”. 
„Wypadek w Krakowie, w którym zginęło czterech "brawurowych" chłopców ... po pierwsze nie był "tragiczny" ale normalny (statystyki pokazują, że nie alkohol ale wiek i płeć decydują o wypadkach - jakoś nikt o tym nie pisze), po drugie dobrze się stało, że panowie ciesząc się swoją jazdą nikogo nie zabili tylko siebie a mogli przecież wpaść na niewinnych ludzi”. To punkt widzenia Pani Profesor. 
“Pieszy zabił 4 osoby, ale oczywiście wszyscy psy wieszają na kierowcy. To pieszy prawdopodobnie pijany wracający z imprezy wszedł na jezdnię w miejscu niedozwolonym i surowa kara się należy… Przykład jakiś musi być dla roszczeniowych pieszych, a poza tym uciekł z miejsca wypadku i nie udzielił pomocy (nie wezwał karetki) już z samego tego faktu kara się należy”. Tak postrzega zdarzenie mistrz kierownicy. 
To tyle cytaty, teraz kilka zdań komentarza. W całym ubiegłym roku w Polsce z winy kierujących pojazdami doszło do 19 373 wypadków.  Kierujący pojazdami w przedziale wiekowym 18-24 lata spowodowali 3 059 wypadków, co stanowi 15,8% wszystkich wypadków powstałych z winy kierujących. Sprawcami aż 73% wszystkich wypadków z winy kierujących byli mężczyźni. Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu drogowego to przyczyna 4475 wypadków (23,1%). W 2022 roku doszło do 2 248 wypadków z udziałem pijanych użytkowników dróg (11,6%). Co nam mówią te dane? Po pierwsze, walka z pijanymi za kierownicą to para w gwizdek. To trzeźwych trzeba zwalczać, bo powodują prawie 90% wypadków! Po drugie, płeć rzeczywiście jest istotna. Tylko znaczenie tego terminu w dzisiejszych czasach… Nieprawdaż, Pani Profesor?
A co do pieszego… Czy naprawdę on „zabił cztery osoby”? Czy ci ludzie by zginęli, gdyby samochód jechał z prędkością dozwoloną, a kierowca był w pełni władz umysłowych i fizycznych? Ale „świętokrowie” pieszych spowodowane zmianą przepisów ruchu drogowego to rzeczywiście problem…

Jerzy Ogonowski

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości