Reklama

Wynik lepszy niż gra

11/10/2017 09:31
Trochę w cieniu rozgrywek Ligi Mistrzów trwają zmagania w PGNiG Superligi. No cóż, emocje są zdecydowanie mniejsze, niespodzianek nie ma, więc i kibiców na trybunach znacznie mniej. Ale walka z krajowymi rywalami też jest ważna, bo już wkrótce – 18 października – jedna z drużyn, Vive Kielce lub ORLEN Wisła, zostanie samodzielnym liderem grupy zbiorczej.
Pojedynek z KPR Legionowo zaczął się nieciekawie, od wyniku 3: 0 w 4. min dla gości, którzy nie zważając, że grają z bardziej utytułowanym przeciwnikiem, skutecznie kończyli swoje akcje. Piłka niemal po każdym rzucie wpadała do siatki.
Ale tak było tylko na początku. W końcu płocczanie zaczęli grać lepiej w obronie, zaczął też bronić Adam Borbély i na efekty nie trzeba było długo czekać. Po kolejnych 4 minutach było już 5: 4 dla ORLEN Wisły, która szybko zdołała narzucić swój styl gry i wykorzystywać szybkie kontry.
Po kiepskim początku mecz stał się jednostronnym widowiskiem. Rywale zostali całkowicie zepchnięci do obrony, w której i tak nie radzili sobie z agresywnie grającymi zawodnikami ORLEN Wisły. Agresywnie nie oznacza, że faulowali rywali, tylko wykorzystywali wszystkie błędy piłkarzy z Legionowa.
W 10. min ORLEN Wisła prowadziła 10: 5, a w 18. nawet 13: 5 i wszyscy doskonale wiedzieli, że losów tego spotkania już się nie da odwrócić, choć początek II połowy pokazał, że jak się chce, to można. Po powrocie z szatni piłkarze Piotra Przybeckiego tak bardzo uwierzyli, że drużyna z Legionowa już nie powalczy, że pokazali kibicom, jak można pięknie pudłować.
Po 8 min II połowy dorobek ORLEN Wisły powiększył się jedynie o jedną bramkę, ale rywale nie zdołali zmniejszyć rozmiarów porażki, bo także nie trafiali. Ostatecznie płocczanie wygrali 37: 25, a kibice żałowali, że zabrakło czasu na strzelenie 40. gola. Przynajmniej byłyby emocje i zakłady, kto zdobędzie tę bramkę.
Warto dodać, że w barwach KPR Legionowo najskuteczniejszym piłkarzem był wychowanek ORLEN Wisły Kacper Adamski.
ORLEN Wisła Płock: Adam Borbély, Adam Morawski – Lovro Mihić 2, Gilberto Duarte, Nemanja Obradović 6, Sime Ivić 5, Valentin Ghionea 3, Igor Źabić 5, Tomasz Gębala 3, Maciej Gębala 3, Przemysław Krajewski 3, Michał Daszek 1, Jose de Toledo 4, Krystian Wołowiec 2.
KPR Legionowo: Mikołaj Krekora, Miłosz Kujawa – Kacper Adamski 7, Michał Grabowski 4, Wiktor Jędrzejewski, Damian Suliński 1, Paweł Kowalik, Mateusz Miecznikowski, Michał Ignasiak, Franc Brinovec 1, Paweł Gawęcki, Oskar Niedzielak 6, Kamil Cick 3, Mateusz Rutkowski 3.

Jol.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości