Nasi czytelnicy z osiedla Rembielińskiego są oburzeni. Dopiero co Płocka Energetyka Cieplna robiła przegląd sieci i tygodniowe przerwy w dostawie ciepłej wody były w całym mieście, a już zaczęły się remonty.– To oburzające, nie poinformowano nas z wyprzedzeniem, dlaczego tego nie zrobiono w czasie, kiedy trwał przegląd sieci – wylewali żale przez telefon nasi czytelnicy.
– Remont jest planowy. Musimy powymieniać elementy, które są awaryjne, żeby później uniknąć większych problemów. Wykonanie wszystkich prac w trakcie corocznego przeglądu było niemożliwe, ponieważ był to zbyt krótki okres. W ubiegłym roku była podobna sytuacja. Część płocczan nie miała ciepłej wody przez półtora miesiąca z powodu przeprowadzanych remontów. Tym razem informowaliśmy tydzień wcześniej o planowanym wyłączeniu wody. Wprowadziliśmy pracę w nadgodzinach i remont ma trwać trzy dni, zamiast zaplanowanego wcześniej tygodnia. Taka przerwa w dostawie ciepłej wody to strata przede wszystkim dla nas, ponieważ za ten czas nie wpływają do naszej kasy pieniądze za świadczone usługi, a musimy jeszcze przeznaczyć środki na inwestycję – tłumaczy nam prezes Płockiej Energetyki Cieplnej Piotr Przepałkowski.
PEC ma w Płocku 120 km sieci ciepłowniczej, która cały czas musi być sprawna. Jedyne planowane przerwy to coroczne przeglądy na przełomie maja i czerwca oraz remonty. Wszystko, według władz spółki, żeby uniknąć nieprzewidzianych awarii, szczególnie w okresie zimowym.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze